fot. pixabay.com

Pos. J. Sasin o rezygnacji Koreańczyków z atomu w Polsce: Projekt został zamrożony i nic dziwnego, że Koreańczycy w tej sytuacji postanowili dłużej nie bawić się w ciuciubabkę z polskim rządem

Prezes KHNP powiedział wprost – w trakcie debaty w parlamencie koreańskim – że powodem wyjścia z polskiego rynku, powodem odstąpienia od tego projektu było porzucenie tego projektu przez polskie władze. Polskie władze robią dzisiaj wszystko, żeby Polska nie była w stanie konkurować z gospodarkami innych krajów europejskich, przede wszystkim z Niemcami, bo tak naprawdę dzisiaj polskie władze działają w interesie Niemiec, osłabiając pozycję Polski, osłabiając nasze możliwości konkurencyjne w stosunku właśnie do tych wielkich gospodarek europejskich – powiedział Jacek Sasin, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w piątkowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Południowokoreański koncern Korea Hydro & Nuclear Power oficjalnie potwierdził zakończenie działalności w Polsce. To bardzo zła informacja – alarmuje poseł PiS, Jacek Sasin, i zwraca uwagę na to, że będzie ona skutkowała przez kolejne lata obniżeniem bezpieczeństwa energetycznego Polski czy w ogóle szerzej polskiego bezpieczeństwa.

My wszyscy odczujemy to w wysokich rachunkach za prąd, ponieważ energia jądrowa to energia pewna i tania, która –  w przeciwieństwie do wiatraków czy energii słonecznej – nie jest uzależniona od kaprysów pogody. Wytworzenie tej energii kosztuje bardzo niewiele i jest ona bezpieczna. Dzisiaj te technologie, o których mówimy, to nie są oczywiście takie technologie, które funkcjonowały w dawnych czasach i wiążą nam się z tym niebezpieczeństwem, jakie stwarzała chociażby sowiecka technologia. Tutaj tym symbolem jest oczywiście Czarnobyl i katastrofa czarnobylska, ale dzisiaj te technologie jądrowe są niezwykle bezpieczne, sprawdzone. Szczególnie te technologie, które są stosowane przez Amerykanów czy przez Koreańczyków nie stwarzają dzisiaj kompletnie żadnego zagrożenia ani dla środowiska, ani dla ludzi – mówił były minister aktywów państwowych.

Gość „Aktualności dnia” podkreślił, że energetyka jądrowa to jest wielka szansa, aby Polska stała się niezależna energetycznie i żeby mogła produkować dużo taniej energii zarówno na potrzeby gospodarstw domowych, jak również na potrzeby przemysłu.

Jeśli nasza gospodarka ma być konkurencyjna, ma się szybko rozwijać, a my się mamy bogacić, Polska ma się bogacić, to musimy wygrać ten wyścig gospodarczy, który dzisiaj toczy się w Europie i na świecie. A nie wygramy tego wyścigu – powiem więcej, sromotnie go przegramy – jeśli będziemy mieli drogą energię – zaznaczył polityk.

To za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości udało się pozyskać zagranicznego partnera, jakim jest koreański koncern KHNP.

To jest największy państwowy koncern energetyczny w Korei, który ma ogromne doświadczenie w budowie elektrowni jądrowych. Zbudował wiele elektrowni jądrowych w Korei, ale teraz również realizuje inwestycje poza granicami Korei: na Bliskim Wschodzie, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a ostatnio podpisał również kontrakt na budowę dwóch bloków energetycznych w Czechach i mógł również zbudować taką elektrownię w Polsce, w Koninie, w Wielkopolsce, w miejscu dawnej elektrowni na węgiel brunatny. Tamta elektrownia miała powstać bez wydania ani złotówki z państwowej kasy, bo cały projekt miał być zrealizowany w trybie biznesowym z funduszy zarówno polskich, państwowej spółki PG, która miała być partnerem dla Koreańczyków, a z drugiej strony również Koreańczycy zamierzali zainwestować tutaj pieniądze. Niestety projekt upadł – powiedział Jacek Sasin.

Przez 20 miesięcy nikt z rządu nie dał żadnego gestu, żadnego potwierdzenia, że ten projekt będzie realizowany – wskazał poseł PiS.

Projekt został zamrożony i nic dziwnego, że Koreańczycy w tej sytuacji postanowili dłużej nie bawić się w ciuciubabkę z polskim rządem. Wycofali się z tego projektu, wycofali się z polskiego rynku i skupili się –  tak jak to wynika z komunikatu strony koreańskiej – na swojej inwestycji w Czechach. Prezes KHNP powiedział wprost – w trakcie debaty w parlamencie koreańskim – że powodem wyjścia z polskiego rynku, powodem odstąpienia od tego projektu było porzucenie tego projektu przez polskie władze. Polskie władze robią dzisiaj wszystko, żeby Polska nie była w stanie konkurować z gospodarkami innych krajów europejskich, przede wszystkim z Niemcami, bo tak naprawdę dzisiaj polskie władze działają w interesie Niemiec, osłabiając pozycję Polski, osłabiając nasze możliwości konkurencyjne w stosunku właśnie do tych wielkich gospodarek europejskich – mówił polityk.

Cała rozmowa z posłem Jackiem Sasinem dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj