fot. pixabay.com

Rząd Estonii ogłosił stan kryzysowy w rolnictwie z powodu złych warunków pogodowych

Rząd Estonii wprowadził w czwartek stan kryzysowy w rolnictwie. To odpowiednik stanu wyjątkowego w estońskim systemie prawnym – oświadczył minister rolnictwa, Hendrik Johannes Terras. Przyczyną tej decyzji są niekorzystne warunki atmosferyczne, które negatywnie wpłynęły na tegoroczne zbiory.

Jak poinformował estoński minister rolnictwa, Hendrik Johannes Terras, rząd Estonii wprowadził w czwartek stan kryzysowy w rolnictwie, będący odpowiednikiem stanu wyjątkowego w estońskim systemie prawnym. Przyczyną tej decyzji są niekorzystne warunki atmosferyczne, które negatywnie wpłynęły na tegoroczne zbiory. Przyjmując rozporządzenie w tej sprawie rząd w Tallinie potwierdził, że w okresie od kwietnia do lipca niekorzystna pogoda na znacznym obszarze kraju doprowadziła do poważnego spadku plonów i jakości upraw, a w konsekwencji do strat ekonomicznych producentów rolnych. Wśród negatywnych czynników wymieniono niskie temperatury w sezonie wegetacyjnym oraz nocne przymrozki, a latem długotrwałe opady deszczu powyżej skali, jak również gradobicia. W szczególnie trudnej sytuacji znaleźli się m.in. rolnicy z południowej Estonii, których pola zostały zalane, a plony i uprawy zniszczone.

Rządowe działania legislacyjne są niezbędne dla wsparcia producentów rolnych i zmniejszenia obciążeń administracyjnych przy rozliczaniu dopłat rolnych w związku z brakiem gwarancji dostaw plonów i zbiorów, na uzgodnionym wcześniej poziomie – głosi komunikat resortu rolnictwa.

– W obliczu sytuacji nadzwyczajnej estoński rząd złoży wniosek do Komisji Europejskiej o przyznanie wsparcia poszkodowanym rolnikom – zapowiedział Hendrik Johannes Terras.

Z powodu złych warunków pogodowych, w tym obfitych opadów deszczu oraz zalanych pól, formalny stan wyjątkowy w rolnictwie ogłosiły też na początku sierpnia władze sąsiedniej Łotwy. Został tam wprowadzony na okres trzech miesięcy, do początku listopada.

PAP

drukuj