fot. Monika Bilska

R. Bąkiewicz: Donald Tusk jest przyczyną obecnej sytuacji na granicy, bo to on wchodził w politykę migracyjną bez stawienia sprzeciwu, a teraz szykuje nas na pakt migracyjny

Donald Tusk jest przyczyną obecnej sytuacji na granicy, bo to on wchodził w politykę migracyjną bez stawienia sprzeciwu, a teraz szykuje nas na pakt migracyjny i pewnie dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy migrantów w ciągu roku. Donald Tusk i wszystkie szczekaczki lewicowo-liberalne uderzają w nas, odbierając nam godność i honor, przypisując nam przestępstwa, strasząc nas, to nic innego, jak strach przed tym, że udało nam się obudzić polski naród do obrony przed inwazją migracyjną, która doprowadziła do kompletnej destabilizacji i upadku bezpieczeństwa w państwach zachodnich – mówił Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Roty Niepodległości, szef organizacji Straż Narodowa, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Adam Szłapka zarzucił liderowi Ruchu Obrony Granic „zajmowanie się systemową dezinformacją” i zapowiedział, że zajmie się nim prokuratura. Do tego dołączył się też rzecznik MSW, Jacek Dobrzyński, który mówi o skandalicznej dezinformacji, kłamstwach i celowym straszeniu Polaków. W odpowiedzi Robert Bąkiewicz podkreślił, że „dzisiaj mija tydzień od przywrócenia kontroli granicznej, którą tak naprawdę Ruchu Obrony Granic wymusił w pewien sposób na rządzie, bo był to jeden z naszych postulatów i poprzez relacje z granicy pokazaliśmy, że na naszej granicy, Niemcy prowadzą wrogą nam politykę, a rząd Donalda Tuska całkowicie się na nią godzi”.

– Dzisiaj były konferencje prasowe polityków, ale także konferencje prasowe funkcjonariuszy, którzy mówią jasno, że jest przerzut, transfer ludzi na polską stronę, są zatrzymania i ludzie nielegalnie przechodzący z Niemiec do Polski. A pan Szłapka opluwa obrońców [polskich – red.] granic, opluwa Ruchu Obrony Granic. Rząd Donalda Tuska ukrywa przed nami prawdę. Nie ma bieżącej informacji z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych, niestety nie ma również – co pewnie wynika z politycznych uwarunkowań bieżącej informacji od Straży Granicznej – podkreślił prezes Stowarzyszenia Roty Niepodległości.

Szef organizacji Straż Narodowa wskazał, że mamy do czynienia z tym, że jest całe pasmo obelg, obrażania obrońców granic i insynuacji, że działamy na rzecz rosyjskich służb, a przecież to dzięki naszej działalności dzisiaj na granicach jest Straż Graniczna i Wojsko Polskie. Zaczynamy się bronić przed agresją niemiecką – dodał.

– Donald Tusk z panem Siemoniakiem ograniczyli dostęp do stref przygranicznych, tworząc tam strefy infrastruktury krytycznej, na co nie ma żadnych dokumentów, ale w ten sposób próbują ograniczyć chociażby obserwacje, nagrywanie materiałów. Ograniczono nam dostęp lotów dronami, z których obserwowaliśmy działania na granicy. To wszystko świadczy o jednym – Donald Tusk ukrywa przed Polakami prawdę i ta prawda w mojej ocenie jest następująca: realizujemy niemieckie interesy w polityce imigracyjnej i nie bronimy granicy po to, żeby Polska była zupełnie przestrzenią otwartą i całkowicie przenikaną przez niemieckie służby – zaznaczył Robert Bąkiewicz.

Gość audycji „Aktualności dnia” podkreślił, że jeśli dojdzie do jakichś rozwiązań siłowych, prawnych, policyjnych wobec obrońców granic, to niestety strona rządowa będzie musiała się spotkać z mocnym oporem społeczeństwa, które dzisiaj jest już w pełni świadome tego, że na granicach nie dzieje się dobrze, że Niemcy nie są naszym sojusznikiem w tym sensie, w którym definiuje go rząd Donalda Tuska, że to państwo prowadzi wrogą politykę wobec Polski.

– Dzisiaj trzeba porównywać rząd Donalda Tuska do działalności, kiedy był on w opozycji i wraz ze swoimi kompanami dezyntegrowali funkcjonowanie polskich służb granicznych. I chociaż teraz są przy władzy, to oni utrudniają pracę polskich służb. Strona rządowa próbuje wskazywać nas jako tych, którzy walczą ze Strażą Graniczną czy z polskim wojskiem, ale to jest kompletna nieprawda, bo bardzo dużą część informacji, które otrzymujemy, otrzymujemy w sposób niejawny od funkcjonariuszy czy Straży Granicznej, czy Żandarmerii Wojskowej – tłumaczył prezes Stowarzyszenia Roty Niepodległości.

Dodał, że dziś możemy powiedzieć, iż Donald Tusk jest przyczyną obecnej sytuacji na granicy, bo to on wchodził w politykę migracyjną bez stawienia sprzeciwu, a teraz szykuje nas na pakt migracyjny i pewnie dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy migrantów w ciągu roku.

– To, że obecnie Donald Tusk i wszystkie szczekaczki lewicowo-liberalne uderzają w nas, odbierając nam godność i honor, przypisując nam przestępstwa, strasząc nas, to nic innego, jak strach przed tym, że udało nam się obudzić polski naród do obrony przed inwazją migracyjną, która doprowadziła do kompletnej destabilizacji i upadku bezpieczeństwa w państwach zachodnich – mówił Robert Bąkiewicz.

Chciałbym, żeby moje dzieci wychowywały się w ojczyźnie, która jest katolicka, która jest wierna Bogu, która jest wierna zasadom i etyce katolickiej, ponieważ masowa migracja i to, co dzieje się dzisiaj na granicy zachodniej, sprzyjanie temu procederowi przez rząd Donalda Tuska, prowadzi nas po prostu w jakąś otchłań – zakończył.

Całość audycji „Aktualności dnia” z udziałem Roberta Bąkiewicza dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj