Dr A. Skiba: Roman Giertych próbuje tworzyć mit ukradzionych wyborów
Dr Andrzej Skiba, politolog wskazuje, że nie ma poważnych argumentów do kwestionowania wyniku wyborów prezydenckich. Roman Giertych próbuje tworzyć mit ukradzionych wyborów – dodaje.
Media od kilkunastu dni informują o nieprawidłowościach związanych z liczeniem głosów w niektórych komisjach podczas drugiej tury wyborów prezydenckich.
W przyszłym tygodniu Sąd Najwyższy na posiedzeniu jawnym ma rozpatrzyć część protestów wyborczych. Do tej pory wpłynęło ich przeszło 40 tysięcy. Przy czym większość z nich to powielone wzory upublicznione przez Romana Giertycha.
27 czerwca Sąd Najwyższy na jawnej rozprawie ma rozpatrzeć protesty wyborczehttps://t.co/UpwytRQ2TK
— Radio Maryja (@RadioMaryja) June 21, 2025
Dr Andrzej Skiba zaznacza, że nie ma argumentów, które wskazywałyby że wynik wyborów został w istotny sposób wypaczony.
– W moim odczuciu – jako politologa – nie ma poważnych argumentów, żeby kwestionować ostateczny wynik wyborów prezydenckich. Natomiast są możliwe przy takiej liczbie komisji jakieś pojedyncze (…) przypadki, gdzie doszło do jakichś mniejszych nieprawidłowości. W moim odczuciu pan poseł Roman Giertych w dość cyniczny sposób próbuje tworzyć mit ukradzionych, mit sfałszowanych wyborów. Nie jest to pierwsza taka sytuacja – wskazał dr Andrzej Skiba.
Sąd Najwyższy musi zdecydować o ważności wyborów prezydenckich do 2 lipca.
RIRM



