Prezydent Elekt Karol Nawrocki przedstawił swoją koncepcję współpracy z rządem
Prezydent elekt Karol Nawrocki ujawnił, jak wyobraża sobie współpracę z rządem premiera Donalda Tuska. Mówi on, że sam chętnie złoży projekt o podwyższeniu kwoty wolnej od podatku, ale nie zgodzi się na nominację ambasadorską dla Bogdana Klicha.
Prezydent elekt w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną”, choć przyznał, że trudno spodziewać się rozejmu między nim a Donaldem Tuskiem, dostrzega obszary, gdzie współpraca będzie możliwa. Wskazał m.in. na niespełnioną obietnicę ze stu konkretów, na której finansowo zyskać mieli wszyscy Polacy.
– „Rząd może liczyć, że podpiszę ustawę wprowadzającą kwotę wolną od podatku na poziomie 60 tys. złotych rocznie. Powiem więcej: jeśli takiej ustawy w najbliższym czasie Sejm nie przyjmie, skorzystam z inicjatywy ustawodawczej” – oznajmił Karol Nawrocki.
Karol Nawrocki zadeklarował pełną gotowość do współpracy z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem w obszarze bezpieczeństwa. Podtrzymał też deklarację z kampanii, że nie zgodzi się na ideologiczne wrzutki ustawowe, których celem będzie podważenie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny. W temacie ambasadorów zapowiedział dalszą blokadę nominacji dla Ryszarda Schnepfa i Bogdana Klicha.
„Nie pozwolę podważać konstytucyjnych prerogatyw prezydenta w mianowaniu ambasadorów, ale zamierzam zaproponować spotkanie z ministrem spraw zagranicznych, Radosławem Sikorskim, i załatwić sprawę nominacji ambasadorskich” – mówił prezydent elekt.
Jednocześnie Karol Nawrocki przyznał, że wśród kandydatów na ambasadorów są też dyplomaci, których poznał i których ceni.
TV Trwam News



