fot. https://x.com/KancelariaSejmu

Politycy opozycji podczas sejmowej debaty wytykali zaniedbania rządu D. Tuska

Optymizmu premiera co do pracy rządu nie podzielali politycy opozycji. Zgodnie krytykowali ministrów m.in. za stan finansów publicznych, zrujnowanie polityki historycznej, uprzywilejowanie zagranicznych firm przy przetargach i złą sytuację w służbie zdrowia.

– Pan w półtora roku zdewastował polską politykę historyczną. Pan nie tylko uniemożliwił zorganizowanie godnych obchodów 1000-lecia Królestwa Polskiego, ale także zniszczył pan bardzo wiele instytucji, które o tę pamięć i o politykę historyczną dbały – podkreślił poseł PiS, Piotr Gliński.

– Minister w pana rządzie – i to w rocznicę wyzwolenia Auschwitz-Birkenau – oczerniła Polaków mówiąc, że to oni budowali obozy. Pan na to nie zareagował, pan to zbagatelizował. Zlikwidowaliście możliwość działania reaktora „Maria” produkującego radioizotopy w 10 procentach dla świata. W tym samym czasie kto otwiera produkcję radioizotopów? Niemcy! – zwrócił uwagę poseł PiS, Przemysław Czarnek.

– Czy pan jest poważny, panie premierze, kiedy pan mówi o tym, że nastąpiła profesjonalizacja zarządzania majątkiem publicznym w Polsce? Czy ta profesjonalizacja polega na tym, że w kluczowych spółkach zatrudnia się rodziny polityków PSL-u? – pytał poseł Partii Razem, Adrian Zandberg.

– Co mówił pan premier o kolei? Ano mówił: mamy cichą, naprawdę kapitalną rewolucję. Jakie są fakty i jak wygląda ta rewolucja? Ta rewolucja wygląda tak, że mamy zapowiedziane drugie, kolejne zwolnienia grupowe w PKP Cargo. Mamy Polregio bez nowego taboru. Mamy Intercity, które uruchamia pociągi do Chorwacji, do Włoch i do Austrii, a Pendolino wycofaliście państwo z Jeleniej Góry, z Wałbrzycha, z Ciechanowa czy z Włoszczowej – akcentowała poseł Paulina Matysiak z Partii Razem.

– W marcu wicepremier Gawkowski mówi o wspieraniu polskich firm, w kwietniu pan premier mówi o nacjonalizmie gospodarczym, a w maju rząd ogłasza warty 1,5 mld zł przetarg na komputery i tablety dla szkół. W przetargu ma być kupione 700 tys. urządzeń, a w warunkach przetargu wyklucza się wszystkie polskie firmy, które chciały stanąć do tego przetargu – wskazywał poseł Konfederacji, Przemysław Wipler.

– Jesteśmy najszybciej zadłużającym się państwem w Unii Europejskiej. W tamtym roku dług wzrósł o 320 mld zł, w pierwszym kwartale tego roku o 111 mld, to tylko dług Skarbu Państwa – podkreślał poseł PiS, Zbigniew Kuźmiuk.

– Ukręcił pan praktycznie wszystkie inwestycje. Zadłuża pan Polskę jak nikt inny przed panem. Kolejki do lekarza nigdy nie były tak długie jak teraz – mówił poseł Wolnych Republikanów, Marek Jakubiak.

 

TV Trwam News

 

drukuj