fot. PAP/Sebastian Borowski

Red. G. Górny: Dziennik „Avvenire” reprezentuje taki sam punkt widzenia na sprawy polskie, jak lewicowo-liberalni politycy i działacze w Europie Zachodniej

Włoski dziennik katolicki „Avvenire” reprezentuje taki sam punkt widzenia na sprawy polskie, jak lewicowo-liberalni politycy i działacze w Europie Zachodniej. Karol Nawrocki, który sprzeciwia się aborcji, ideologii gender, paktowi imigracyjnemu czy nowemu zielonemu ładowi, traktowany jest jak niebezpieczny populista stanowiący zagrożenie. Z kolei Rafał Trzaskowski, który kazał zdejmować krzyże w swoim ratuszu, wyznał, że jego marzeniem jest udzielenie pierwszego w Polsce ślubu parze homoseksualnej i który po pierwszej turze wyborów zapowiedział, że zaraz po objęciu rządów zalegalizuje aborcję jest przedstawiany jako kandydat praworządny, postępowy, otwarty na dialog i poszukujący konsensusu – mówił red. Grzegorz Górny, w felietonie “Spróbuj pomyśleć” w na antenie Radia Maryja.

31 maja br., w przededniu wyborów prezydenckich, na łamach opiniotwórczego dziennika w Europie ukazał się tekst pod tytułem “Polska na rozdrożu między Unią Europejską a suwerenistycznym populizmem”. Autor tekstu napisał, że po wyborach stanie się jasne, w jakim kierunku chce podążać Polska w przyszłości – czy ku pełnemu powrotowi do serca Europy czy drogą nieliberalnej demokracji, takiej jak ta, którą Viktor Orban zaprowadza już na Węgrzech.

– Sympatia publicysty lokowała się oczywiście po stronie Rafała Trzaskowskiego, nic więc dziwnego, że w swym materiale oddał on głos pani politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, która ostrzegła, że „powrót populistów do władzy oznaczałby rozpalenie znacznie silniejszej niż wcześniej walki ideologicznej przeciwko prawom kobiet, związkom partnerskim i współpracy z Europą”. Następnego dnia po wyborach, 2 czerwca, ten sam dziennik zamieścił komentarz innego autora, który napisał, że w Polsce starły się ze sobą dwie przeciwstawne wizje. Pierwszą reprezentował Rafał Trzaskowski, który „zadeklarował otwartość na dialog i poszukiwanie szerokiego konsensusu społecznego, aby pomóc polskiemu społeczeństwu wyjść z drastycznych podziałów spowodowanych działaniami populistycznego rządu Prawa i Sprawiedliwości w latach 2015-2023”. Druga wizja, ucieleśniona przez Karola Nawrockiego, oznaczała natomiast – zdaniem autora tekstu – powrót populizmu, który ku zaskoczeniu wielu krajów na świecie, jak się wydaje, miał już zostać pokonany przez Donalda Tuska – wskazał red. Grzegorz Górny.

Felietonista dodał, że cytowany autor tekstu przewiduje, że „nowy prezydent może pójść w ślady swojego poprzednika, Andrzeja Dudy, i blokować postępowe reformy”, a przecież, jak przypomina czytelnikom, jedną z najpilniejszych kwestii, na którą „naciska Unia Europejsk, jest powrót Polski do praworządności”. 

– Następnego dnia, 3 czerwca, wspomniana gazeta zamieściła jeszcze jeden komentarz na temat wyborów w naszym kraju. Kolejny już autor stwierdził, że „wraz z wyborem Karola Nawrockiego Polska znów może cierpieć na brak praworządności, podobnie jak Węgry”. Odnosząc się do przebiegu kampanii wyborczej publicysta z goryczą stwierdzał, że niestety, „przegrały realistyczne programy i spokojne tony, a wygrała emocjonalna i negatywna propaganda”. W tym samym numerze wspomnianego dziennika jeszcze inny autor, charakteryzując sylwetkę Karola Nawrockiego (…) zarzucił mu, że jest on znany ze swojego „sztywnego stanowiska w sprawie zbrodni komunistycznych” – akcentował gość Radia Maryja.

Red. Grzegorz Górny zaznaczył, że wszystkie cytowane powyżej zdania pochodzą z materiałów, które pojawiły się na stronach włoskiego dziennika katolickiego „Avvenire”, czyli organu prasowego Konferencji Episkopatu Włoch. Gazeta prezentuje więc taki sam punkt widzenia na sprawy polskie, jak lewicowo-liberalni politycy i działacze w Europie Zachodniej – ocenił publicysta.

– W tej perspektywie Karol Nawrocki, który sprzeciwia się aborcji, ideologii gender, paktowi imigracyjnemu czy nowemu zielonemu ładowi, traktowany jest jak niebezpieczny populista stanowiący zagrożenie. Natomiast Rafał Trzaskowski, który kazał zdejmować krzyże w swoim ratuszu, który wyznał, że jego marzeniem jest udzielenie pierwszego w Polsce ślubu parze homoseksualnej i który po pierwszej turze wyborów zapowiedział, że zaraz po objęciu rządów zalegalizuje aborcję. Otóż ten właśnie Rafał Trzaskowski jest przedstawiany jako kandydat praworządny, postępowy, otwarty na dialog i poszukujący konsensusu. W tym tonie pisze nie jeden, ale czterech przywoływanych przeze mnie publicystów katolickiego dziennika – podkreślił red. Grzegorz Górny.

Za pontyfikatu Jana Pawła II tego typu relacjonowanie spraw polskich przez organ prasowy Konferencji Episkopatu Włoch byłoby niemożliwe, ponieważ komentarze, które ukazywały się wówczas na łamach „Avvenire”cechowały się nie tylko znajomością spraw polskich, ale prezentowaniem katolickiego punktu widzenia, zwłaszcza w kwestiach niepodlegających negocjacjom takich jak obrona życia, małżeństwa czy rodziny – zaznaczył felietonista.

Całość felietonu “Spróbuj pomyśleć” red. Grzegorza Górnego dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj