fot. https://www.youtube.com/c/S%C5%82awomirMentzen

S. Mentzen spotka się dziś z K. Nawrockim na rozmowie na swoim kanale na YouTube

W czwartek o godz. 13.00 ma się odbyć spotkanie lidera Konfederacji z obywatelskim kandydatem na prezydenta, Karolem Nawrockim. To szansa na pozyskanie głosów elektoratu Sławomira Mentzena w II turze wyborów prezydenckich.

Kandydat Konfederacji na prezydenta w pierwszej turze wyborów zajął trzecie miejsce, zdobywając blisko 15 proc. poparcia. Obecnie Sławomir Mentzen chce pomóc swoim wyborcom podjąć decyzję co do głosowania w II turze. Zaproponował więc rozmowę z kandydatami na swoim kanale YouTube. Pierwsza z nich – z Karolem Nawrockim – odbędzie się dzisiaj o godz. 13.00. W trakcie spotkania Sławomir Mentzen poprosi popieranego przez PiS kandydata na prezydenta o podpisanie deklaracji zgodnej z oczekiwaniami jego wyborców. Podobnie ma być w sobotę w przypadku Rafała Trzaskowskiego.

Europoseł, b. wiceszef MSWiA, Maciej Wąsik, w Tv Trwam ocenił, że Sławomir Mentzen umiejętnie wykorzystuje swój wynik wyborczy.

– Rozumiem jego działanie. Jestem przekonany, że dużo bardziej dwóm ludziom z prawicy łatwiej się dogadać niż miałby się dogadywać Sławomir Męcen z tęczowym Rafałem Trzaskowskim – zaznaczył Maciej Wąsik.

Europoseł wyraził też przekonanie, że wyborcy lidera Konfederacji nie dadzą się nabrać na puste obietnice Rafała Trzaskowskiego i jego przechodzenie na prawicowe pozycje. Zwłaszcza po wypowiedzi polityka PO, Przemysława Witka, „cóż szkodzi obiecać”, która odnosiła się do deklaracji programowej zaproponowanej przez Sławomira Mentzena.

– To jest podstawa działania Platformy Obywatelskiej – oszukiwanie wyborców. Przypomnę chociażby 100 konkretów rządu, które nie zostały spełnione, włącznie z tymi najbardziej atrakcyjnymi, jak paliwo po 5,19 czy kwota wolna od podatku w wysokości 60 tysięcy złotych. Tego nie spełniono, ale nabrano na to wyborców. Czytałem dzisiaj w jednym z mediów, że pan poseł Witek będzie ukarany przez Platformę Obywatelską za tą wypowiedź. Chyba ukarany za to, że ujawnił ich największe tajemnice sztabowe. Jestem przekonany, że ta jego wypowiedź „cóż szkodzi obiecać” przejdzie do naszego języka polityki i będzie takim synonimem Platformy Obywatelskiej. Mam nadzieję, że Polacy tym razem nie dadzą się oszukać – podkreślił Maciej Wąsik.

W ośmiopunktowej deklaracji kandydaci na prezydenta mieliby się zobowiązać do tego, że nie podpiszą żadnej ustawy, która podnosi Polakom istniejące podatki. Inne punkty wiążą się m.in. z ochroną gotówki i polskiego złotego, gwarancją wolności słowa, a także ze sprzeciwem wobec nowych traktatów osłabiających rolę Polski.

RIRM

 

drukuj