Burzliwa sesja Rady Miasta Warszawy – władze stolicy unikają jak ognia tematu prywatyzacji kamienicy przy Marszałkowskiej 66
Władze Warszawy nie chcą rozmawiać na temat prywatyzacji kamienicy przy Marszałkowskiej 66. Sprawa mocno obciąża Rafała Trzaskowskiego. Nadzwyczajna sesja Rady Miasta odbędzie się dopiero po wyborach.
Nadzwyczajna sesja Rady Miasta Warszawy została zwołana na wniosek klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości, do których zwrócili się przedstawiciele stowarzyszeń lokatorskich z Warszawy. Chcieli rozmawiać o polityce mieszkaniowej Rafała Trzaskowskiego, o tym, co dzieje się z mieszkaniami komunalnymi w stolicy. Rada Miasta się rozpoczęła, ale ci, którzy tutaj przyszli – stowarzyszenia lokatorskie, przedstawiciele mieszkańców Warszawy – nie zostali wpuszczeni do sali posiedzenia, nie mogli się przeglądać z bliska. Wszystko dlatego, jak sami mówili, że Rada Miasta zaprosiła radnych Platformy Obywatelskiej, burmistrzów dzielnic związanych z Platformą Obywatelską, a ci zajęli miejsca na całej widowni. Już przed rozpoczęciem było burzliwie.
– Wszystkich nas nie spalicie – krzyczeli zgromadzeni obywatele.
– Ja miałem prezentować w ramach tego porządku perspektywę Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów. Teraz ja i cała grupa, tam była szarpanina z policją, ze Strażą Miejską, jesteśmy wypchnięci, a tymczasem klakierzy Platformy Obywatelskiej zajęli wszystkie miejsca na sali, a nas się nie wpuszcza – podkreślił Bartosz Kurzyca, działacz Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów.
O godzinie 18.30 z małym poślizgiem rozpoczęła się nadzwyczajna sesja. Rozpoczęła się ona od wniosku przewodniczącego klubu radnych Koalicji Obywatelskiej. Ten zawnioskował o odroczenie obrad do 6 czerwca. Powodem tego wniosku – zdaniem przewodniczącego – było wykorzystywanie przez prawicy sesji Rady Miasta do kampanii prezydenckiej.
– Nie będziemy uczestniczyć w kampanii Nawrockiego. Nie będziemy wpisywać się w scenariusz PiS – akcentował Jarosław Szostakowski, przewodniczący klubu radnych KO.
Wniosek został przegłosowany, a Rada została odroczona do 6 czerwca. W związku z tym ci, którzy dzisiaj tu przyszli w imieniu lokatorów, zaczęli protestować i znów było nerwowo.
Sesja Rady Miasta została odroczona, a tematów było wiele, bo to polityka wobec mieszkań komunalnych Rafała Trzaskowskiego, który przekonuje, że tych mieszkań jest 14 tysięcy, a okazuje się, iż jest ich niecałe 1400. To także sprawa kamienicy przy ulicy Marszałkowskiej 66, która ma być prywatyzowana, a także sprawa rodziny z sześciolatkiem, o eksmisję której wnioskował warszawski ratusz z Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.
TV Trwam News



