Liga Mistrzów. Inter Mediolan po golu zdobytym w dogrywce wyeliminował FC Barcelonę w drodze do finału!
Inter Mediolan po emocjonującym dwumeczu z FC Barceloną awansował do finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. W stolicy Katalonii padł remis (3:3). W rewanżu lepszy zespół wyłoniła dogrywka, po której ręce w geście triumfu unosili Włosi (4:3). Od pierwszej minuty spotkania barwy „Blaugrany” reprezentował Wojciech Szczęsny. Później na boisko Hansi Flick oddelegował Roberta Lewandowskiego. Z kolei po stronie gospodarzy od 79. minuty grał Piotr Zieliński.
W stolicy Katalonii mediolańczycy prowadzili 2:0. Ostatecznie rywalizacja zakończyła się remisem 3:3. Na Stadio Giuseppe Meazza spotkanie miało bardzo podobny przebieg. Inicjatywa była po stronie podopiecznych Simone Inzaghiego. W 21. minucie gospodarze wykorzystali błędy w rozegraniu zawodników z Barcelony. Piłka trafiła pod nogi Denzela Dumfriesa. Holender znalazł się sam na sam z Wojciechem Szczęsnym. Zagrał jednak do lepiej ustawionego Lautaro Martineza, który trafił do pustej bramki. Tuż przed przerwą Pau Cubarsi faulował argentyńskiego napastnika Interu we własnym polu karnym. Po wideoweryfikacji sędzia Szymon Marciniak wskazał na „wapno”. Do wykonania stałego fragmentu gry podszedł Hakan Calhanoglu. Turecki zawodnik okazał się pewnym egzekutorem „jedenastki”, powiększając tym samym prowadzenie na 2:0.
HAKAN CALHANOGLU POKONUJE WOJCIECHA SZCZĘSNEGO! Szymon Marciniak podyktował jedenastkę po faulu na Lautaro Martinezie!
Mecz trwa w CANAL+ EXTRA 1 i w serwisie CANAL+: https://t.co/RP3BQ3Jbul
⚠️ A już w niedzielę El Clasico o 16:15 w CANAL+ SPORT i w serwisie CANAL+! pic.twitter.com/cshdfQmkKj— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 6, 2025
Po zmianie stron Barcelona zabrała się do odrabiania strat. Gerard Martin dośrodkował w pole karne. Pierwsza próba dogrania do zespołowych kolegów została zablokowana. Druga już trafiła do niepilnowanego Erica Garcii. Ten natychmiast uderzył, nie dając szans na interwencję Yannowi Sommerowi. Niedługo później lewy obrońca do swojego konta dopisał drugą asystę. Tym razem jego centrę przeciął Dani Olmo, który głową doprowadził do wyrównania. Katalończycy wciąż naciskali. Simone Inzaghi próbował odmienić obraz gry, wprowadzając na boisko Piotra Zielińskiego i Davide Frattesiego. Początkowo wydawało się, że zmiany na niewiele się zdają. W 87. minucie Pedri zagrał do Raphinhii. Pierwszy strzał Brazylijczyka został odbity przez Sommera. Golkiper był jednak bez szans wobec dobitki skrzydłowego.
! ! ! Wydawało się, że po tym golu Barcelona ma awans!
Mecz trwa w CANAL+ EXTRA 1 i w serwisie CANAL+: https://t.co/RP3BQ3Jbul
⚠️ A już w niedzielę El Clasico o 16:15 w CANAL+ SPORT i w serwisie CANAL+! pic.twitter.com/IwpLlDFulx— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 6, 2025
W doliczonym czasie gry na murawie pojawił się Robert Lewandowski. Chwilę później Lamine Yamal trafił w słupek. Niektórzy kibice nie wierzyli już w odmienienie losów rywalizacji i zaczęli opuszczać stadion. Ale zawodnicy nie poddawali się i szukali wyrównania. To pojawiło się dzięki Dumfriesowi. Obrońca wywalczył piłkę, a następnie płasko dośrodkował w okolice piątego metra. Znalazł się tam Francesco Acerbi, który zmusił Wojciecha Szczęsnego do kapitulacji.
NIESAMOWITY WIECZÓR W MEDIOLANIE! Inter wyrównał w doliczonym czasie gry z Barceloną! ⏰Francesco Acerbi daje dogrywkę!
Mecz trwa w CANAL+ EXTRA 1 i w serwisie CANAL+: https://t.co/RP3BQ3Jbul
⚠️ A już w niedzielę El Clasico o 16:15 w CANAL+ SPORT i w serwisie CANAL+! pic.twitter.com/Drl78cxLs0— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 6, 2025
Remis w dwumeczu oznaczał konieczność rozegrania dogrywki. Gol zdobyty w samej końcówce podniósł na duchu mediolańczyków. Dzięki temu to oni lepiej zaprezentowali się w tej części rywalizacji. W 99. minucie Marcus Thuram ominął Ronalda Araujo i podał do Mehdiego Taremiego. Ten natychmiast odegrał do Frattesiego. Włoch najpierw zamarkował uderzenie, a po chwili przymierzył tuż przy słupku. Jak się okazało, było to trafienie przesądzające o awansie do finału Ligi Mistrzów. To oznacza, że Inter po raz trzeci w swojej historii zagra o najważniejsze klubowe trofeum w Europie.
Cały mecz na ławce rezerwowych włoskiej ekipy spędził reprezentant Polski Nicola Zalewski.
***
Inter Mediolan – FC Barcelona 4:3 (2:0, 3:3, 4:3)
Lautaro Martinez 21′ Hakan Calhanoglu 45+1′ (k.) Francesco Acerbi 90+3′ Davide Frattesi 99′ – Eric Garcia 54′ Dani Olmo 60′ Raphinha 87′
Inter: Yann Sommer – Yann Bisseck (71′ Matteo Darmian), Francesco Acerbi, Alessandro Bastoni – Denzel Dumfries (108′ Stefan de Vrij), Nicolo Barella, Hakan Calhanoglu (79′ Piotr Zieliński), Henrich Mychitarian (79′ Davide Frattesi), Federico Dimarco (55′ Carlos Augusto) – Lautaro Martinez (71′ Mehdi Taremi), Marcus Thuram
Barcelona: Wojciech Szczęsny – Eric Garcia (98′ Hector Fort), Pau Cubarsi (106′ Gavi), Inigo Martinez (76′ Ronald Araujo), Gerard Martin – Lamine Yamal, Frenkie de Jong, Dani Olmo (83′ Fermin Lopez), Pedri (106′ Pau Victor), Raphinha – Ferran Torres (90+1′ Robert Lewandowski)
Żółte kartki: Hakan Calhanoglu, Henrikh Mkhitaryan, Francesco Acerbi, Carlos Augusto, Alessandro Bastoni (Inter) oraz Inigo Martinez, Pau Victor, Hansi Flick (Barcelona)
Sport.RIRM



