A. Duda w orędziu w 15. rocznicę katastrofy smoleńskiej: Olbrzymią stratę poniosła cała Rzeczpospolita, my wszyscy, Polacy (…). Rosyjska ziemia znów wchłonęła polską krew
Minęło już piętnaście lat, a ja wciąż mam przed oczami tamtą Warszawę i stojące w pałacu trumny Pary Prezydenckiej i moich zmarłych przyjaciół (…). Olbrzymią stratę poniosła cała Rzeczpospolita, my wszyscy, Polacy (…). Rosyjska ziemia znów wchłonęła polską krew. Prezydent Lech Kaczyński, dla którego ważną częścią publicznej misji było przywracanie prawdy o naszej historii, oddał życie, chcąc złożyć hołd tym, których Sowieci i Komuniści próbowali wymazać z narodowej pamięci. Udawał się tam, gdzie w zamierzeniu wrogów i zdrajców Polski kłamstwo miało na zawsze zatriumfować nad prawdą (…). Dla wielu z nas tamten czas pozostaje otwartą raną, ale dla najmłodszego pokolenia to historia. Ci, którzy w 2010 roku dopiero stawiali pierwsze kroki, dziś wkraczają w dorosłość. Dlatego naszą odpowiedzialnością – jako świadków tamtych dni – jest strzec tej pamięci i przekazywać ją potomnym – mówił prezydent Andrzej Duda w orędziu wygłoszonym w dzień 15. rocznicy katastrofy smoleńskiej.
Mija 15 lat od tragicznych wydarzeń, które wstrząsnęły Polską – katastrofy smoleńskiej, w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński oraz wiele ważnych postaci życia publicznego. To bolesne wspomnienie pozostaje w sercach Polaków jako symbol tragedii narodowej. Prezydent RP, Andrzej Duda, wygłosił orędzie, upamiętniając ofiary tej katastrofy i wyrażając solidarność z rodzinami, które poniosły nieodwracalną stratę.
– Minęło już piętnaście lat, a ja wciąż mam przed oczami tamtą Warszawę i stojące w pałacu trumny Pary Prezydenckiej i moich zmarłych przyjaciół. Tworzyły żałobną aleję, którą kroczył niekończący się pochód oddających im hołd Polaków. Gabinet Lecha Kaczyńskiego był pusty, pod drzwiami biur tych, którzy odeszli płonęły znicze. Pałac Prezydencki, zwykle tętniący życiem, rozbrzmiewający rozmowami i spotkaniami, nagle zamarł. Wypełniła go cisza i rozpacz – mówił prezydent Andrzej Duda.
Prezydent @AndrzejDuda w orędziu: Minęło już 15 lat, a ja wciąż mam przed oczami tamtą Warszawę i stojące w Pałacu trumny Pary Prezydenckiej i moich zmarłych przyjaciół. Tworzyły żałobną aleję, którą kroczył niekończący się pochód oddających im hołd Polaków. Gabinet Lecha… pic.twitter.com/t1DH3T2KwS
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) April 10, 2025
Dodał, że katastrofa smoleńska to wciąż wielka, niezabliźniona rana w sercach rodzin, bliskich i przyjaciół zmarłych.
– Olbrzymią stratę poniosła cała Rzeczpospolita, my wszyscy, Polacy. Zginął wybitny mąż stanu, prezydent profesor Lech Kaczyński, jego małżonka Maria Kaczyńska oraz prezydent Rzeczypospolitej na uchodźstwie, Ryszard Kaczorowski. Zginęli przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, Rady Ministrów, reprezentanci wszystkich sił politycznych. Zginęli urzędnicy, działacze społeczni, państwowcy bez reszty oddani służbie publicznej. Zginęli generałowie, dowódcy sił zbrojnych, znakomici uczeni, duchowni, ludzie kultury. Zginęli funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu i cała załoga samolotu. Rosyjska ziemia znów wchłonęła polską krew. Prezydent Lech Kaczyński, dla którego ważną częścią publicznej misji było przywracanie prawdy o naszej historii, oddał życie, chcąc złożyć hołd tym, których Sowieci i Komuniści próbowali wymazać z narodowej pamięci. Udawał się tam, gdzie w zamierzeniu wrogów i zdrajców Polski kłamstwo miało na zawsze zatriumfować nad prawdą – podkreślił prezydent RP.
Andrzej Duda wskazał, że w przemówieniu przygotowanym na uroczystości katyńskie, którego już nie zdążył wygłosić, Lech Kaczyński napisał: „Na drodze do pojednania trzeba partnerstwa, dialogu równych z równymi, a nie imperialnych tęsknot”. Andrzej Duda dodał, że Lech Kaczyński był prezydentem przyszłości, opartej na prawdzie i trosce o los kolejnych pokoleń Polaków. Lech Kaczyński – jak wskazał – był wizjonerem, który potrafił rozpoznać geopolityczne wyzwania i zagrożenia. Już w 2008 roku, na wiecu w oblężonym Tbilisi, w proroczych słowach ostrzegał świat przed odradzającym się rosyjskim imperializmem – zwrócił uwagę prezydent Andrzej Duda.
Prezydent @AndrzejDuda w orędziu: Prezydent Lech Kaczyński, dla którego ważną częścią publicznej misji było przywracanie prawdy o naszej historii, oddał życie, chcąc złożyć hołd tym, których Sowieci i komuniści próbowali wymazać z narodowej pamięci. Udawał się tam, gdzie w… pic.twitter.com/uwTeYUiOat
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) April 10, 2025
– Mówił wtedy, dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę. Niestety, niebezpieczeństwa, przed którymi przestrzegał, były ignorowane przez wielu polityków w Polsce i tych, którzy rządzili w zachodniej Europie. Dominowała polityka naiwnego resetu z Rosją. Dzisiaj wszyscy wiedzą, że Lech Kaczyński miał rację – zaznaczył Andrzej Duda.
Prezydent Andrzej Duda podkreślił, że kolejni wybierani przez nas przywódcy muszą zjednoczyć się wokół priorytetów polskiej racji stanu, które w swoim politycznym testamencie pozostawił nam prezydent Lech Kaczyński. Prezydent RP wyraził nadzieję, że jego następcy będą kontynuować tradycję upamiętniania katastrofy smoleńskiej w kaplicy Pałacu Prezydenckiego.
– Dla wielu z nas tamten czas pozostaje otwartą raną, ale dla najmłodszego pokolenia to historia. Ci, którzy w 2010 roku dopiero stawiali pierwsze kroki, dziś wkraczają w dorosłość. Dlatego naszą odpowiedzialnością – jako świadków tamtych dni – jest strzec tej pamięci i przekazywać ją potomnym. Podczas pełnienia mojej służby prezydenckiej każdego dziesiątego dnia miesiąca katastrofa smoleńska jest upamiętniana w kaplicy Pałacu Prezydenckiego. Ufam, że moi następcy będą kontynuować te tradycje, jako wyraz szacunku dla tych, którzy zginęli. Dziękuję wszystkim, którzy przez te 15 lat walczyli, aby ta tragedia nie została przemilczana, tylko godnie upamiętniana. Szacunek dla jej ofiar jest i pozostanie miarą szacunku wobec Polski i nas samych – podkreślił prezydent Andrzej Duda.
Prezydent @AndrzejDuda w orędziu: Nie sposób pogodzić się z tym, że do dzisiaj władze Warszawy nie zdołały nadać jednej z ulic w mieście imienia śp. Profesora Lecha Kaczyńskiego – Prezydenta Polski i Prezydenta stolicy.
Doskonale pamiętam moment, gdy zdejmowano tabliczki z…
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) April 10, 2025
Prezydent @AndrzejDuda w orędziu: „Prawda Katynia jest stale obecna w naszej świadomości i nie może być wymazana z pamięci Europy” – nawoływał w 1993 roku Papież św. Jan Paweł II.
Na ten apel odpowiedzieli ci, którzy 10 kwietnia 2010 roku udali się, by oddać cześć pomordowanym…
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) April 10, 2025
Polska ambitna, pewna swojego miejsca w Europie i w świecie, świadoma swojej historii, silna solidarnością obywateli i budująca potęgę swojej armii, to – jak zaznaczył prezydent Andrzej Duda – najlepsza odpowiedź na współczesne zagrożenia i odrodzony rosyjski imperializm. Dodał, że tylko w ten sposób wypełnimy testament pomordowanych w Katyniu oraz testament tych, którzy zginęli 10 kwietnia w Smoleńsku.
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) April 10, 2025
radiomaryja.pl



