M. Wawer: Ustawa ws. składki zdrowotnej jednym przedsiębiorcom pomaga, a drugim szkodzi
Poseł Michał Wawer z Konfederacji ocenił, że uchwalona dziś nowelizacja ustawy ws. obniżenia składki zdrowotnej „wielu przedsiębiorcom pomaga, ale wielu innym szkodzi, czyli dużej części przedsiębiorców opodatkowanych w ramach ryczałtu ewidencjonowanego”. Podkreślił, że poprawki Konfederacji zostały odrzucone.
Sejm uchwalił nowelizację ustawy, która obniży składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Zmiana ma kosztować 4,6 mld zł, wejdzie w życie od początku 2026 roku. Według resortu finansów na reformie ma skorzystać ok. 2,5 mln przedsiębiorców. Teraz ustawa trafi do Senatu. Ustawa wywołała sprzeciw m.in. części koalicji rządowej. Za ustawą zagłosowali posłowie KO oraz Polski 2050 i PSL. Przeciw byli posłowie PiS, Lewicy i koła Razem, a Konfederacja wstrzymała się od głosu.
Michał Wawer ocenił, że nowelizacja „wielu przedsiębiorcom pomaga, a wielu innym szkodzi”.
„W takiej sytuacji niestety nie ma dobrego wyjścia dla partii, która jest generalnie nastawiona proprzedsiębiorczo, dlatego nie mieliśmy wyboru, musieliśmy się wstrzymać od głosu” – powiedział wiceszef klubu Konfederacji.
Zwrócił uwagę, że Konfederacja złożyła poprawki mające na celu naprawę ustawy, które – jak powiedział – sprawiłyby, że byłaby korzystna dla wszystkich przedsiębiorców.
„Niestety większość rządząca postanowiła tych poprawek nie poprzeć” – zaznaczył poseł.
Michał Wawer dopytywany, komu w takim razie zaszkodzą przyjęte przepisy, wskazał, że szkodzą dużej części przedsiębiorców opodatkowanych w ramach ryczałtu ewidencjonowanego.
„Dla tych przedsiębiorców składka wzrośnie w efekcie tej ustawy” – powiedział wiceszef klubu Konfederacji.
Przyjęta przez Sejm nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych wprowadza dwuelementową podstawę wymiaru składki zdrowotnej dla przedsiębiorców – do pewnego poziomu będzie ona ryczałtowa, a od nadwyżki dochodów będzie procentowa. Część zryczałtowana składki będzie wynosić 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę. Druga część będzie obliczana od nadwyżki dochodów powyżej 1,5-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia u przedsiębiorców rozliczających się skalą podatkową lub podatkiem liniowym (stawka 4,9 proc.).
W przypadku przedsiębiorców rozliczających się ryczałtem druga część składki będzie naliczana od nadwyżki przychodów powyżej 3-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia (stawka 3,5 proc.). Projekt zakłada także obniżenie składki do 9 proc. z 75 proc. minimalnego wynagrodzenia (obecnie jest 9 proc. minimalnego wynagrodzenia) dla przedsiębiorców opłacających podatek w formie karty podatkowej. Ustawa uchyla możliwość rozliczenia zapłaconych składek zdrowotnych w podatku dochodowym.
Nowe przepisy nie zmieniają wysokości składki zdrowotnej płaconej przez pracowników na etacie i nadal będzie to 9 procent. Nie będzie też zmian, jeśli chodzi o składkę w przypadku świadczeń emertytalnych – dalej będzie to 9 proc.
PAP




