fot. PAP/Paweł Supernak

Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa ws. niewypłacenia pieniędzy PiS

Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa ws. niewypłacenia pieniędzy Prawu i Sprawiedliwości. Tak wynika z ustaleń „Dziennika Gazety Prawnej”. Według źródeł gazety, prawnicy PiS przygotowują już zażalenie do sądu w tej sprawie.

Dziennik podał, że do prokuratury trafiły trzy zawiadomienia w tej sprawie. Wskazywano w nich, że minister Andrzej Domański i podlegli mu urzędnicy – mimo przyjęcia przez PKW sprawozdania finansowego komitetu wyborczego PiS – nie podjęli decyzji w zakresie wypłaty dotacji podmiotowej.

Warszawska prokuratura okręgowa uznała jednak, że działania tych osób nie zawierają „znamion czynu zabronionego” i odmówiła wszczęcia śledztwa. Co więcej, według śledczych postępowanie ministra Domańskiego było uprawnione m.in. wobec obiekcji dotyczących jednoznaczności uchwały PKW.

Socjolog prof. Arkadiusz Jabłoński zauważył, że uzasadnienie decyzji prokuratury zawiera szereg półprawd, fałszywych informacji oraz motywację niechętną dla PiS.

– Półprawdy dotyczą niemożliwości wypłacenia pieniędzy Prawu i Sprawiedliwości po decyzji – jednak bardzo wyraźnej – Państwowej Komisji Wyborczej. Fałsz dotyczy braku uznania Izby Kontroli Nadzwyczajnej jako sądu, czego żadna instytucja unijna tak naprawdę nie stwierdziła. Natomiast motywacja wydaje się być oczywista, czyli odebranie Prawu i Sprawiedliwości możliwości posiadania pieniędzy, które zdecydowanie ułatwiłyby prowadzenie kampanii wyborczej – wskazał prof. Arkadiusz Jabłoński.

Dziennik podał, że na postanowienie prokuratury przysługuje teraz zażalenie do sądu. Na taki krok jak wskazała gazeta, przygotowują się prawnicy PiS.

RIRM

drukuj