Komisja Europejska w dalszym ciągu opóźnia uniezależnienie Unii od importu rosyjskiego gazu
Komisja Europejska odłożyła plany ogłoszenia uniezależnienia Unii od importu rosyjskiego gazu. Poinformował o tym szef brukselskiego biura Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej, Ryszard Pawlik, powołując się na wewnętrzne dokumenty Komisji.
Początkowo Komisja miała opublikować plan uniezależnienia się od rosyjskiego gazu pod koniec lutego, później przesunęła ten termin na ten miesiąc. Teraz strategia w ogóle została wykreślona z kalendarza prac na najbliższe tygodnie.
Tymczasem uniezależnienie Europy od rosyjskich surowców to jeden z priorytetów polskiej prezydencji w UE.
Trzeba wykorzystać tę okazję, aby doprowadzić do tzw. derusyfikacji – wskazał Wojciech Jakóbik z Ośrodka Bezpieczeństwa Energetycznego.
– Jeżeli Europa odeszłaby od planu porzucenia surowców z Rosji, to byłby to błąd, który grozić będzie następnymi szokami energetycznymi, które może nam kiedyś zaoferować Rosja, nawet jeżeli w krótszym terminie ktoś będzie mógł liczyć na „tańszy rosyjski gaz”, który w ostatecznym rozrachunku może wyjść drożej. Staramy się budować sojusze wokół porzucenia surowców z Rosji, nawet jeżeli nie każdy kraj europejski jest na to gotowy, to rozwiązania kompromisowe są możliwe. Wszystko zależy od naszej postawy. Prezydencja powinna być czasem, w którym takie inicjatywy wychodzą nam lepiej, a nie gorzej – powiedział Wojciech Jakóbik.
Komisarz ds. energii zapowiedział, że w ciągu pierwszych stu dni urzędowania przedstawi strategię uniezależnienia Unii od dostaw rosyjskiego gazu do 2027 roku.
Urzędnicy w KE, komentując doniesienia o braku strategii w kalendarzu prac na najbliższe tygodnie, odpowiedzieli, iż w każdej chwili może być do niego wpisana.
RIRM



