fot. fb/Dariusz Matecki

D. Matecki: Rządzący potrzebują posła w kajdankach, którego TVN i neoTVP będą mogły pokazać w blasku fleszy

Nie zamierzam uciekać. Jeśli teraz mają władzę, to zapewne mnie aresztują. Oni potrzebują posła w kajdankach, którego TVN i neoTVP będą mogły pokazać w blasku fleszy, że Dariusz Matecki jest aresztowany i będą mogli z tego robić kampanię – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja poseł Dariusz Matecki z Prawa i Sprawiedliwości. Upolityczniona prokuratura chce doprowadzić do odebrania mu immunitetu i osadzenia go w areszcie.

Do Sejmu wpłynął wniosek o uchylenie posłowi Dariuszowi Mateckiemu immunitetu, a także zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie polityka.

– Nie zamierzam uciekać. Jeśli teraz mają władzę, to zapewne mnie aresztują, zapewne mnie rozłączą z rodziną, z małym synkiem, ale wiecznie mnie chyba trzymać nie będą. Mam nadzieję, że nic mi nie zrobią, ale mam też nadzieję, że wygramy najbliższe wybory i wtedy ich za to wszystko rozliczymy – za te draństwa i barbarzyństwo, za to całkowite bezprawie, szczególnie pana Bodnara i jego zespoły, w tym upolitycznionych prokuratorów, którzy piszą na Twitterze, na Facebooku jak politycy, a dziś politykom opozycji stawiają zarzuty – mówił parlamentarzysta.

Jednym z nich jest prokurator Dariusz Ślepokura, nadzorujący śledztwo ws. organizacji Fidei Defensor, zajmującą się zwalczaniem przejawów chrystianofobii, takich jak ataki na księży czy dewastacje i profanacje kościołów.

– Pan Ślepokura udostępniał np. Rafała Trzaskowskiego (…), udostępniał panią Kamilę Gasiuk-Pihowicz, udostępniał wpisy, które atakowały bezpośrednio moją osobę, a teraz ma mi stawiać zarzuty. (…) Równie dobrze może mi stawiać zarzuty Roman Giertych, a Donald Tusk niech będzie sędzią i niech wydaje wyrok. To jest dokładnie to, co dzisiaj ma miejsce – powiedział gość „Aktualności dnia”.

Dariusz Matecki zwrócił uwagę, że jego aresztowanie będzie pozbawione podstaw.

– Nie ma żadnych przesłanek do tego aresztu, bo raz, że te zarzuty są po prostu fikcyjne, zmyślone, a dwa, ja się nigdzie nie ukrywam. Jeśli chciałbym mataczyć, to już sobie mogłem namataczyć przez cały ostatni rok do woli, bo mam immunitet, nikt mi nic nie mógł zrobić. Mogę wsiadać w samochód, jechać, rozmawiać z kim chcę. Żadna z osób z Funduszu Sprawiedliwości i z tego śledztwa nie ma zakazu kontaktu ze mną. Z Marcinem Romanowskim siedziałem fotel w fotel w Sejmie przez cały rok. Osoby (…) z Fidei Defensor, wypuszczone za kaucją – olbrzymią kaucją, po pół miliona złotych – nie miały zakazu rozmowy ze mną, nie miały zakazu kontaktowania się ze mną – wyjaśnił poseł PiS.

Parlamentarzysta sam proponował, że stawi się w prokuraturze i przedstawi argumenty, dlaczego stawiane mu zarzuty są fikcyjne. Otrzymał wówczas odpowiedź, że prokuratura nie będzie go wzywać w takim charakterze.

 – Oni potrzebują posła w kajdankach, którego TVN i neoTVP będą mogły pokazać w blasku fleszy, że jest Dariusz Matecki aresztowany i będą mogli z tego robić kampanię. Proszę też zauważyć, że informacje rzekomo z tego śledztwa, te kłamstwa, już dzisiaj pojawiają się w TVN i w OKO.press. Zanim mi postawią jakiekolwiek zarzuty, te wszystkie informacje są w lewackich mediach. Więc co to jest za prokuratura? To jest nic innego, jak polityczna nagonka – ocenił rozmówca Radia Maryja.

Dążenie do zatrzymania i aresztowania Dariusza Mateckiego to część polityki „rozliczania” poprzedników, uprawianej przez obecną koalicję rządzącą. Główną rolę odgrywa w niej śledztwo ws. Funduszu Sprawiedliwości. Wcześniej chciano umieścić w areszcie posła Marcina Romanowskiego, jednak najpierw ochronił go przed tym immunitet Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, a następnie ucieczka na Węgry, gdzie otrzymał on azyl. Jego wyjazd z kraju spowodowany był uzasadnioną obawą ze strony polityka, że nie czeka go uczciwy proces. W ramach tego samego śledztwa aresztowano również m.in. księdza Marcina Olszewskiego i dwie byłe urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości: Urszulę Dubejko i Karolinę Kucharską. Stosowano wobec nich areszt wydobywczy, poniżano oraz poddawano torturom.

Całość rozmowy z posłem Dariuszem Mateckim jest dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj