Związkowcy z Poczty Polskiej okupują centralę spółki w Warszawie
Związkowcy z Poczty Polskiej okupują centralę spółki w Warszawie. Informują, że to efekt destrukcyjnych działań zarządu oraz lekceważenia postulatów strony społecznej.
Protest trwa od środy popołudnia. Wcześniej w siedzibie Poczty Polskiej odbywały się rozmowy władz spółki ze związkowcami. Pocztowcy wskazują, że pracodawca utrudnia prowadzenie negocjacji dotyczących Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, ponieważ nie przedstawia żadnych wyliczeń.
Sprzeciwiają się też zwolnieniom oraz programowi dobrowolnych odejść – mówi Marcin Gallo, wiceszef pocztowej „Solidarności”.
– Nie zgadzamy się – jako przedstawiciele załogi, jako związki zawodowe – na tak dużą redukcję zatrudnienia w poczcie, bo to grozi pogorszeniem jakości świadczonych usług na rzecz społeczeństwa. Powoduje to też bardzo duże obciążenie pracowników, którzy w firmie pozostają. Ci pracownicy nie są w stanie wykonywać swoich czynności, bo oprócz czynności, które mieli do tej pory, nakłada się na nich też część tych czynności za pracowników, którzy firmę opuszczają – wskazał Marcin Gallo.
Związkowcy zapowiadają, że będą protestować do momentu podjęcia przez władze poczty rzetelnych negocjacji z udziałem przedstawiciela resortu aktywów. Na początku lutego ruszył pierwszy etap zwolnień grupowych w Poczcie Polskiej. Prace może stracić nawet 8,5 tys. osób. Redukcja etatów rozpoczęła się od Programu Dobrowolnych Odejść.
RIRM



