Ks. dr Janusz Chyła: Choroba i cierpienie jest szansą do tego, żeby być blisko tych, którzy odchodzą. To również szansa, by zastanowić się, jaki ja mam sens życia
Taką elitą w Kościele są ludzie chorzy. Chociaż ich na co dzień nie widać, bo są w hospicjach, w szpitalach, w domach, to poprzez ofiarowane cierpienie, poprzez swoją modlitwę, myślę, że nas duszpasterzy mocno wspierają – powiedział ks. dr Janusz Chyła, teolog, dogmatyk, proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski w Chojnicach, podczas audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
11 lutego w Kościele katolickim obchodzimy wspomnienie Matki Bożej z Lourdes. To również Światowy Dzień Chorego, który został ustanowiony przez Ojca Świętego Jana Pawła II w 1992 roku. Hasłem tegorocznego Światowego Dnia Chorego są słowa: „Nadzieja zawieść nie może”.
– Życie człowieka jest darem pochodzącym od Pana Boga. Ono ma swoje źródło i cel w Nim. W ciągu Roku Jubileuszowego podczas naszego pielgrzymowania uświadamiamy sobie, że nasza kondycja jest krucha i słaba. Z jednej strony to skutek grzechu pierworodnego. Z drugiej strony to efekt naszej ludzkiej natury, że jesteśmy śmiertelni i odchodzimy z tego świata w różnych momentach naszego życia. Dla każdego człowieka – niezależnie od tego, czy jest wierzący, czy niewierzący – kruchość i przemijalność jest pewnego rodzaju wyzwaniem do tego, żeby mądrze życie przeżyć jako dar i pewne zadanie. Warto zadać sobie również pytanie: jaki jest ostateczny cel mojego ziemskiego pielgrzymowania – mówił ks. dr Janusz Chyła.
Pan Jezus jest zatroskany o każdego człowieka, ale szczególną troską otacza tych, którzy się źle mają. Niejednokrotnie mówi o tym, że nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają – podkreślił teolog.
– Taką elitą w Kościele są ludzie chorzy. Chociaż ich na co dzień nie widać, bo są w hospicjach, w szpitalach, w domach, to poprzez ofiarowane cierpienie, poprzez swoją modlitwę, myślę, że nas duszpasterzy mocno wspierają. Dzisiaj podczas Mszy św. dziękowałem obecnym w Kościele ludziom chorym za tę milczącą obecność, dar dla Kościoła. (…) Choroba jest okazją, aby głębszą refleksją otoczyć sens swojego życia – zaznaczył duchowny.
Mam wielu świadków cierpienia. Niebawem będziemy przeżywali 20. rocznicę śmierci św. Jana Pawła II.
– Na oczach całego świata odchodził z tego świata i pokazywał nam, w jaki sposób człowiek powinien być blisko Chrystusa cierpiącego, wtedy gdy w Wielki Piątek tulił się do krzyża. (…) Choroba i cierpienie jest szansą do tego, żeby być blisko tych, którzy odchodzą. To również szansa, by zastanowić się, jaki ja mam sens życia – akcentował gość audycji „Aktualności dnia”.
Cała rozmowa z ks. dr. Januszem Chyłą dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



