dominiktarczynski.com

D. Tarczyński: Ktoś skandalem z próbą zatrzymania ministra Ziobry chciał po prostu przykryć skandaliczne przyzwolenie rządu Donalda Tuska do tego, aby realizować pakt migracyjny

W komunikacie rzecznika prasowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Niemiec usłyszeliśmy, że Polska zgodziła się w trakcie piątkowej konferencji ministrów spraw wewnętrznych Unii Europejskiej na ustalenia, które już dawno zostały poczynione zgodnie z paktem migracyjnym. Ktoś tym skandalem z próbą zatrzymania, z udawaniem próby doprowadzenia ministra Ziobry przed komisję ds. Pegasusa, chciał po prostu przykryć skandaliczne decyzje, a właściwie skandaliczne przyzwolenie rządu Donalda Tuska do tego, aby realizować pakt migracyjny – mówił w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Dominik Tarczyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego.

Magnus Brunner, jeden z komisarzy europejskich, w odpowiedzi na pismo europosła Marcina Sypniewskiego z Konfederacji, oznajmił, że Polska jest objęta wszystkimi aktami prawnymi, jakie wchodzą w skład paktu migracyjnego. Wcześniej premier Donald Tusk zapewniał, że od obowiązku przyjęcia do naszego kraju nielegalnych migrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu zwolni nas to, że przyjęliśmy ogromną liczbę uchodźców wojennych z Ukrainy. Okazało się, że to kolejne kłamstwo lidera Platformy Obywatelskiej.

– Trzeba nazwać rzeczy po imieniu i powiedzieć, że Donald Tusk znowu kłamie. Ubolewam nad tym, ale niestety kłamie. Kłamał w trakcie kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego, bo to wtedy po raz pierwszy użyli tego fałszywego argumentu, że Polska nie będzie musiała przyjmować nielegalnych migrantów, którzy będą relokowani ze względu na to, że przyjęliśmy Ukraińców. To było kłamstwo, na które ja zwracałem uwagę w trakcie kampanii. Niestety wszystkie te media, które sprzyjały Tuskowi, popularyzowały tę fałszywą tezę (…) i robią to nadal. Z pełną odpowiedzialnością jako europoseł muszę powiedzieć, że niestety rzeczywistość wygląda tak, jak opisywałem ją w trakcie kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego, tak jak ostrzegaliśmy dwa lata temu i jeszcze wcześniej – podkreślił Dominik Tarczyński.

Nie tylko Magnus Brunner uważa, że Polski dotyczą wszystkie aspekty paktu migracyjnego. W piątek miała miejsce konferencja ministrów spraw wewnętrznych Unii Europejskiej, podczas której Polskę reprezentował szef MSWiA, Tomasz Siemoniak. Podczas spotkania padło jednoznaczne stwierdzenie, że zobowiązania wszystkich krajów członkowskich dotyczące przyjmowania migrantów są takie same.

– Co więcej – i to jest porażające – w komunikacie rzecznika prasowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Niemiec usłyszeliśmy, że Polska nie będzie zwolniona i że zgodziła się w trakcie tej konferencji na ustalenia, które już dawno zostały poczynione zgodnie z paktem migracyjnym – wskazał europoseł PiS.

Polityk uważa, że piątkowe [zatrzymanie posła Zbigniewa Ziobry], by doprowadzić go przed nielegalną komisję ds. Pegasusa i całe medialne zamieszanie wokół tej sprawy miały odwrócić uwagę od deklaracji podjętych podczas konferencji ministrów spraw wewnętrznych UE.

– Ktoś tym piątkowym skandalem z próbą zatrzymania, z udawaniem tej próby doprowadzenia ministra Ziobry (przed komisję ds. Pegasusa – radiomaryja.pl), chciał po prostu przykryć skandaliczne decyzje, a właściwie skandaliczne przyzwolenie rządu Donalda Tuska do tego, aby realizować pakt migracyjny – ocenił Dominik Tarczyński.

Nadziei na wycofanie się z niebezpiecznych zobowiązań wynikających z paktu migracyjnego gość „Aktualności dnia” upatruje w wyniku nadchodzących wyborów prezydenckich.

– Nadzieja jest taka, że wygrywamy wybory prezydenckie w maju. To na pewno poskutkuje potężnym kryzysem w koalicji rządzącej, przyspieszonymi wyborami.  Następnie podstawiamy samoloty i odsyłamy tych ludzi do państw, z których pochodzą. Nie jest to niemożliwe, to jest możliwe, ponieważ sytuacja jest bardzo poważna – powiedział polityk.

Takie zdecydowane działania podjął prezydent USA, Donald Trump, który postawił na masową i natychmiastową deportację nielegalnych imigrantów.

Zdaniem rozmówcy Radia Maryja możemy odrzucić pakt migracyjny, ponieważ polityka migracyjna jest wyłączną kompetencją państw członkowskich wynikającą z obowiązujących traktatów unijnych. Do tego potrzebne jest wyrażenie woli narodu poprzez referendum.

– Nadal zbieramy podpisy w sprawie tego referendum. Ono może się odbyć chociażby w tym samym terminie, co wybory prezydenckie. Walka nie jest zakończona. Jest szansa na to, aby wyjść z tego impasu – podkreślił eurodeputowany.

Całość rozmowy z Dominikiem Tarczyńskim jest dostępna [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj