Z. Kuźmiuk: Budżet jest niekonstytucyjny
Przede wszystkim budżet jest niekonstytucyjny. Koalicja rządząca zdecydowała się wprowadzić poprawkę, by obciąć pieniądze instytucjom, które same sobie przygotowują budżety. Budżet Trybunału Konstytucyjnego zmniejszono o ponad dziesięć milionów złotych, ale cała ta kwota to płace sędziów TK. Czyli – mówiąc bardzo obrazowym językiem – w tej przedziałce klasyfikacji budżetowej, która dotyczy płac sędziów Trybunału, jest kwota zero – mówił w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Zbigniew Kuźmiuk, ekonomista, poseł Prawa i Sprawiedliwości, wskazując, że takie rozwiązanie łamie zapisy polskiej ustawy zasadniczej.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości mocno krytykują tegoroczny budżet. Jeden z największych głosów sprzeciwu podnosi Zbigniew Kuźmiuk.
– Przede wszystkim jest to budżet niekonstytucyjny (…). Otóż koalicja (rządząca – radiomaryja.pl) zdecydowała się – jeszcze na etapie prac – wprowadzić taką poprawkę (sumarycznie nie chodzi o duże środki, bo to 335 milionów), by obciąć pieniądze instytucjom, które same sobie przygotowują budżety. (…) Najbardziej dotkliwe zmiany dotknęły Trybunał Konstytucyjny. Wprawdzie budżet Trybunału zmniejszono niewiele (o ponad dziesięć milionów), ale cała ta kwota to płace sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Czyli – mówiąc bardzo obrazowym językiem – w tej przedziałce klasyfikacji budżetowej, która dotyczy płac sędziów Trybunału, jest kwota zero – zwrócił uwagę poseł PiS.
Parlamentarzysta wskazał, że jest to rozwiązanie niezgodne z polską konstytucją.
Poważnym problemem jest brak pieniędzy na ochronę zdrowia i na realne podwyżki w sferze budżetowej. Przez brak tych drugich nie ma chętnych m.in. do służby w Policji, gdzie są poważne braki kadrowe ( ok.15 tys. wolnych etatów).
Budżet ma również „błędy konstrukcyjne”, jak nazwał je Zbigniew Kuźmiuk.
– Deficyt budżetowy: prawie 300 miliardów złotych. To może słuchaczom niewiele mówi, ale tak naprawdę na ten deficyt trzeba popatrzeć inaczej. Wydatki mają wynieść ponad 900 miliardów, dochody niewiele ponad 600. To oznacza, że żeby pokryć każdy wydatek budżetowy, trzeba będzie w tym roku pożyczyć jedną trzecią na każdy wydatek budżetowy – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.
Alternatywę dla pożyczek stanowi wygaszenie tych sektorów gospodarki, w które wejdą podmioty zewnętrzne. Oba te rozwiązania są fatalne dla Polski.
Powodem załamania się dochodów do budżetu jest przyzwolenie władzy na działanie mafii VAT-owskich. Podobna sytuacja miała miejsce za poprzednich rządów Donalda Tuska.
Wspomniana w audycji niekonstytucyjność budżetu to jeden z przykładów braku szacunku Koalicji 15 października do ustawy zasadniczej. Warto przypomnieć, że w czasie gdy obóz liberalno-lewicowy był w opozycji, kreował się na obrońców konstytucji. Brak poszanowania hierarchii aktów prawnych prowadzi do destabilizacji w kraju. Chaos możemy zaobserwować m.in. w wymiarze sprawiedliwości, gdzie status sędziów jest kwestionowany wbrew obowiązującym przepisom. Taki stan rzeczy daje poczucie bezkarności osobom okradającym państwo oraz zniechęca zagranicznych inwestorów. To z kolei będzie się przekładać na powiększenie dziury budżetowej.
Całość rozmowy ze Zbigniewem Kuźmiukiem jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl



