Finlandia: policja przystąpiła do oględzin wyciągniętej z morza kotwicy. Ślad przeciągnięcia po dnie ma ok. 100 km
Fińska policja rozpoczęła oględziny techniczne wyciągniętej z dna Zatoki Fińskiej 11-tonowej kotwicy. Celem oględzin – jak poinformowały w czwartek władze – jest potwierdzenie, że rzeczywiście należy do tankowca Eagle S, podejrzewanego o uszkodzenie podmorskich kabli.
Śledczy ustalają także, w którym miejscu kotwica zerwała się z łańcucha. Znaleziono ją w pobliżu miejsca, gdzie fińskie służby zatrzymały w Boże Narodzenie tankowiec Eagle S i nakazały załodze podniesienie kotwicy. Wówczas – jak wstępnie informowano – „kotwica statku nie była na swoim miejscu”.
Jeśli wtedy, tj. przy podnoszeniu kotwicy doszło do jej poluzowania, to prawdopodobnie mogłoby dojść do większych uszkodzeń podmorskich instalacji, jeśli statek kontynuowałby rejs – przekazał nadkomisarz Risto Lohi prowadzący śledztwo.
Na podstawie przeprowadzonych badań podwodnych określono, że ślad przeciągnięcia kotwicy po dnie ma około 100 km długości.
Kotwica została wyciągnięta na powierzchnię w poniedziałek przy pomocy okrętu do operacji ratunkowych szwedzkiej marynarki wojennej HMS Belos.
Fińskie władze podejrzewają, że tankowiec Eagle S, zarejestrowany na Wyspach Cooka, który – jak się zakłada – należy do rosyjskiej floty cienia, uszkodził kabel elektroenergetyczny EstLink 2 oraz cztery kable telekomunikacyjne łączące Finlandię i Estonię. Jednostka w okresie świąt bożonarodzeniowych realizowała kurs przez Zatokę Fińską z Petersburga w stronę egipskiego Port Said, z załadowaną rosyjską benzyną.
Obecnie, dla celów prowadzonego śledztwa, tankowiec znajduje się na wewnętrznym kotwicowisku w Porvoo. Kilka osób z liczącej ponad 20 osób załogi (składającej się z obywateli Gruzji i Indii), objęto zakazem podróżowania. Fińskie organy kontroli, po przeprowadzeniu badań technicznych tego zbudowanego w 2006 r. tankowca, uznały jednostkę – z uwagi na stwierdzone liczne uchybienia i nieprawidłowości – za niezdolną do żeglugi. Do czasu ich usunięcia lub naprawy statek nie może wypłynąć.
PAP



