fot. pixabay

USA: referenda ws. życia nienarodzonych dzieci. Dakota Południowa na czele stanów pro-life

W dniu wyborów prezydenckich Amerykanie z dziesięciu stanów wypowiedzieli się w referendach na temat „prawa” do zabijania nienarodzonych dzieci (tzw. aborcji). W trzech z nich wygrali zwolennicy życia, gdzie prym wiedzie Dakota Południowa.

We wtorek prawo do życia dzieci od poczęcia uznały w referendach Dakota Południowa, Floryda i Nebraska. Sukces pierwszego z wymienionych stanów (ponad 60 proc. przeciw zabijaniu dzieci) przypisywany jest gubernator Kristi Noem, która od wielu lat stanowczo sprzeciwia się mordowaniu najmłodszych i nie dopuszcza tzw. aborcji w żadnej sytuacji.

„Nadal będziemy opiekować się matkami i ich dziećmi zarówno przed porodem, jak i po nim” – oświadczyła Kristi Noem.

Na [Florydzie] niewiele brakowało, by los dzieci został zagrożony. „Za” zabijaniem najmłodszych opowiedziało się tam 57 proc. mieszkańców. Zabrakło 3 proc. do wymaganego progu 60 proc. głosów.

„Upadek proaborcyjnej Poprawki 4 jest doniosłym zwycięstwem dla życia na Florydzie i dla całego naszego kraju. Dzięki gubernatorowi Ronowi DeSantisowi, gdy jutro się obudzimy, dzieci nadal będą chronione w wolnym stanie Floryda” – podkreśliła Marjorie Dannenfelser, prezes SBA Pro-Life America.

[Nebraska] także będzie chronić życie dzieci nienarodzone.

„Mieszkańcy Nebraski zabrali głos. Głosowali za godnością zarówno matek, jak i dzieci w ich łonach” – zaznaczyła Sandy Danek, dyrektor wykonawczy Nebraska Right to Life.

W siedmiu pozostałych stanach „prawo” do mordowania najbardziej bezbronnych dzieci może zostać wpisane do konstytucji. Za tzw. aborcją opowiedzieli się mieszkańcy Colorado, Nowego Jorku i Arizony. Zmniejszenie ochrony życia dzieci poczętych poparto w Maryland, Missouri i Montanie. Wyborcy w Nevadzie również zatwierdzili poprawkę, ale będą musieli ją ponownie przegłosować w 2026 r., by weszła w życie.

Przegłosowanie poprawek we wtorkowych referendach nie oznacza automatycznego uchylenia przepisów chroniących życie dzieci nienarodzonych. Zwolennicy zabijania dzieci muszą zwrócić się do sądów z żądaniem o dostosowanie regulacji prawnych do wprowadzonych poprawką zmian.

opoka.org/lifenews.com

drukuj