Szef MON: Co 12 godzin sztaby z Wojskiem Polskim i WOT
Wicepremier, minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, zapowiedział w niedzielę stałe monitorowanie sytuacji na terenach ogarniętych powodzią; co dwanaście godzin odbywać się sztaby z udziałem Wojska Polskiego i Wojsk Obrony Terytorialnej.
„Cały czas będziemy też w tym trybie co dwanaście godzin sztaby z Wojskiem Polskim i Wojsk Obrony Terytorialnej prowadzić działania do momentu, kiedy sytuacja się nie uspokoi” – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz po odprawie w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie.
Zaznaczył, że wojsko jest gotowe do pomocy.
„Około 4 tysięcy żołnierzy już w pełnej gotowości, w odwodzie pozostają kolejne jednostki. Mamy utworzone cztery zgrupowania Wojsk Obrony Terytorialnej i osiem zgrupowań inżynieryjnych Wojsk Operacyjnych” – dodał.
Wskazał ponadto, że do dyspozycji są amfibie, które umożliwiają ewakuację ludności, a także łodzie saperskie, jak również śmigłowce.
„Do dyspozycji pozostają inne jednostki, które nie są dzisiaj zaangażowane w bezpośrednią pomoc” – dodał szef MON.
PAP



