fot. PAP/EPA

O. W. Hetnar CSsR o Podróży Apostolskiej papieża Franciszka: We wszystkich odwiedzonych krajach – także muzułmańskich – było uznanie roli Kościoła katolickiego w wymiarze społecznym

To, co mnie dotknęło, to uznanie władz państwowych i pokazanie, jak ważna jest religia w wymiarze publicznym. Tam nie ma czegoś takiego, że Kościół jest wyłącznie w zakrystii czy w kościele. We wszystkich czterech krajach, także tych muzułmańskich, a tym bardziej katolickich, było uznanie roli wiary i katolicyzmu, chrześcijaństwa Kościoła katolickiego w wymiarze społecznym – mówił o. Witold Hetnar, redemptorysta posługujący w Radiu Maryja, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Dobiegła końca najdłuższa Podróż Apostolska Ojca Świętego Franciszka. Pielgrzymka Papieża trwała 12 dni. Ojciec Święty odwiedził cztery kraje: Indonezję, Papuę-Nową Gwineę, Timor Wschodni i Singapur. [czytaj więcej]

– Zobaczyliśmy inny Kościół – i nic dziwnego, bo to inne miejsce na świecie – Kościół żyjący, Kościół rozwijający się, Kościół, który patrzy w przyszłość, jest młody, choć nawet tam, gdzie jest w mniejszości – mówił o. Witold Hetnar.

Ojciec Święty na początku odwiedził Indonezję.

– To najbardziej liczne państwo muzułmańskie na świecie. Ale w tym kraju jest 4 tys. seminarzystów katolickich, kleryków, którzy przygotowują się do kapłaństwa. Te liczby robią wrażenie. To zupełnie inny świat – dodał.

Każdy z krajów, które odwiedził papież Franciszek jest inny. Podczas pielgrzymki papieskiej w Azji szczególnie widoczne były kontrasty między krajami tego regionu. Na przykład Singapur to jedno z najbogatszych państw na świecie, znane z rozwoju infrastruktury, nowoczesnych technologii oraz zaawansowanego sektora finansowego. Z kolei Papua-Nowa Gwinea to kraj, w którym niemal połowa ludności żyje w ubóstwie, pomimo ogromnego bogactwa naturalnego, jakie to państwo posiada.

Redemptorysta wskazał również na Indonezję i Timor Wschodni, czyli kraje, które do niedawna były pogrążone w konfliktach.

– Tam było tysiące ofiar, okrutna walka, żeby Timor mógł się wyzwolić spod panowania Indonezji. Teraz trwa proces pojednania. O tym była też mowa. W obu tych krajach był Ojciec Święty – wspomniał gość audycji.

Wizyta w każdym kraju niosła ze sobą konkretne przesłania. Hasło papieskiej wizyty w Indonezji to: Wiara – Braterstwo – Współczucie; w Papui-Nowej Gwinei: „Módlcie się”. Z kolei motto papieskiej wizyty do Timoru Wschodniego to słowa: „Niech wasza wiara będzie waszą kulturą”, a hasło pielgrzymki do Singapuru to: „Jedność – Nadzieja”.

– Niech wybrzmią hasła i moc tej pielgrzymki. (…) Każde to motto jest po coś – podkreślił redemptorysta.

O. Witold Hetnar wskazał, że w Indonezji, gdy transmitowano Mszę św. w państwowej telewizji, nie przerywano jej, gdy był czas modlitw muzułmańskich.

–  W Indonezji w telewizji państwowej normalnie jest tak, że przerywa się program na czas modlitw muzułmańskich, kilka razy w ciągu dnia. (…) Kiedy była transmisja Mszy św. z Papieżem w Indonezji, to decyzją jednego z ministrów, kompetentnego do tych spraw, ogłoszono, że nie będzie tej przerwy na modlitwy muzułmańskie, tylko będzie wyświetlana na pasku u dołu ekranu, żeby „naszym braciom katolikom umożliwić ich modlitwę w spokoju”. Taki przykład w Indonezji wiele mówi na temat relacji – zaznaczył.

Zupełnie inny świat – jak wskazał redemptorysta posługujący w Radio Maryja – to Papua-Nowa Gwinea. W tym kraju jeszcze do niedawna dochodziło do rozruchów społecznych.

W Papui-Nowej Gwinei jest też akcent polskich misjonarzy, którzy pełnią tam swoją posługę – m.in. werbiści, a także Misjonarze Świętej Rodziny. Z kolei Timor Wschodni – jak zauważył o. Witold Hetnar – to kraj trochę podobny do Polski w kontekście zejścia się tożsamości narodowej i religijnej.

–  Niepodległość kraju była zbudowana dzięki ogromnemu wsparciu Kościoła katolickiego. Księża, misjonarze, ginęli za ojczyznę, za wolność Timoru Wschodniego. Dzisiaj nawet w konstytucji Timoru Wschodniego jest wzmianka w preambule i w artykule jedenastym, że: uznajemy, doceniamy i dziękujemy katolickiemu Kościołowi za zaangażowanie w naszą wolność, za to, że brał na siebie cierpienia naszego narodu – mówił o. Witold Hetnar.

Ostatnim etapem papieskiej pielgrzymki był Singapur.

– Było widać, że w krajach, gdzie katolicy są mniejszością, Papież kładł akcent na budowanie mostów i na wkład Kościoła katolickiego w budowaniu jedności i pokoju. Z kolei tam, gdzie Kościół jest mocniejszy, mówił o umacnianiu wiary i przełożeniu jej na codzienność, też na życie społeczne – zwrócił uwagę redemptorysta.

Dodał, że we wszystkich krajach, także tych muzułmańskich, było ogromne uznanie ze strony władz państwowych.

– To, co mnie dotknęło, to uznanie władz państwowych i pokazanie, jak ważna jest w ogóle religia w wymiarze publicznym. Tam nie ma czegoś takiego, że Kościół jest wyłącznie w zakrystii czy w kościele. We wszystkich czterech krajach, także tych muzułmańskich, a tym bardziej katolickich, było uznanie roli wiary i katolicyzmu, chrześcijaństwa Kościoła katolickiego w wymiarze społecznym – podsumował o. Witold Hetnar.

Całość rozmowy z o. Witoldem Hetnarem CSsR można wysłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj