USA: Partia Demokratyczna poszukuje kandydata na urząd prezydenta
Joe Biden poinformował, że nie będzie ubiegał się o reelekcję w wyborach prezydenckich. Amerykański przywódca jednocześnie poparł kandydaturę dotychczasowej wiceprezydent, Kamali Harris, która z kolei zapowiedziała, że zrobi wszystko, by uzyskać nominację Partii Demokratycznej i pokonać kandydata Republikanów na urząd prezydenta USA, Donalda Trumpa.
Możliwą kandydatką w kampanijnym wyścigu ze strony Demokratów – po nagłej rezygnacji Joe Bidena w walce o urząd prezydenta – stała się Kamala Harris. Prawnik i była prokurator generalna Kalifornii dostała zdecydowane poparcie od Joe Bidena.
„Chcę wyrazić moje pełne poparcie i akceptację dla Kamali, która będzie tegoroczną kandydatką naszej partii – napisał Joe Biden, prezydent USA, na platformie X.
My fellow Democrats, I have decided not to accept the nomination and to focus all my energies on my duties as President for the remainder of my term. My very first decision as the party nominee in 2020 was to pick Kamala Harris as my Vice President. And it’s been the best… pic.twitter.com/x8DnvuImJV
— Joe Biden (@JoeBiden) July 21, 2024
Konwencja Partii Demokratycznej odbędzie się w drugiej połowie sierpnia w Chicago. Wtedy rozstrzygnie się, kogo partia wystawi w prezydenckim wyścigu. Póki co sondaże nie przynoszą dobrych wieści dla Kamali Harris. Wiceprezydent przegrywa z Donaldem Trumpem. Ma mniej głosów niż konkurujący z nim dotychczas Joe Biden.
– To nie jest jej format. To byłoby dla niej stanowczo za dużo. To nie będzie Barack Obama w spódnicy – dodał prof. Marcin Szewczak z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
Z obecnym kandydatem Republikanów w sondażach radzi sobie lepiej Hillary Clinton i Michelle Obama, żona byłego prezydenta Baracka Obamy.
Z badań Reutersa wynika, że na Michelle Obamę zagłosowałoby 50 proc. badanych, przy czym na Donalda Trumpa tylko 39 procent.
„Mam pewność, że liderzy naszej partii będą w stanie stworzyć proces, z którego wyłoni się wybitny kandydat” – wskazał Barack Obama.
Jednak na razie wszystko to spekulacje. Między 19 a 22 sierpnia okaże się, kto będzie konkurował o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych z Donaldem Trumpem ogłoszonym na to stanowisko podczas Krajowej Konwencji Republikanów.
TV Trwam News



