fot. https://twitter.com/USAmbPoland

Kolejna odsłona sporu o ambasadorów. Rząd, bez podpisu prezydenta RP, wysyła na placówkę w Waszyngtonie B. Klicha. Prawo i Sprawiedliwość sprzeciwia się tej decyzji

W polskiej polityce ma miejsce kolejna odsłona sporu o ambasadorów. Rząd, bez podpisu prezydenta RP, wysyła na placówkę w Waszyngtonie Bogdana Klicha, senatora tej partii i byłego ministra obrony. Prawo i Sprawiedliwość sprzeciwia się tej decyzji.

Dotychczasowy ambasador Polski w Waszyngtonie, Marek Magierowski, został wezwany do kraju. Miał on opuścić placówkę po szczycie NATO. Rząd chce wymienić go na swojego kandydata. Został nim Bogdan Klich, który obejmie kierownictwo nad polską ambasadą – bez podpisu i zgody prezydenta Andrzeja Dudy.

– Nigdy się na to nie zgodzę, dopóki jestem prezydentem jeszcze przez te 14 miesięcy. Nigdy nie podpiszę tej nominacji ambasadorskiej. Ja jej nie podpiszę, bo nie będę kompromitował Polski – oznajmił Andrzej Duda.

Prezydent argumentuje swoje stanowisko tym, że polityk Platformy kierował resortem obrony, gdy w Smoleńsku zginął prezydent Lech Kaczyński, a lot miał charakter wojskowy. Bogdan Klich ma trafić do Waszyngtonu, w momencie gdy coraz więcej wskazuje na wygraną Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich. Dlatego obecnemu senatorowi wytknięto jego słowa o kandydacie Republikanów.

„Przyjaźń z tym niezrównoważonym i nieszanującym demokracji politykiem, miała być wg. PiS, gwarantem bezpieczeństwa Polski” – napisał Bogdan Klich na Twitterze w 2022 roku.

– Pomysł rządzących (…), żeby wysyłać do Stanów Zjednoczonych senatora Klicha, który publicznie atakował prezydenta Donalda Trumpa, jest szkodliwy dla interesów Rzeczypospolitej Polskiej – zaznaczył szef Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, Mariusz Błaszczak.

Kandydaturę zgłoszoną przez rząd odrzuca cała opozycja, w tym również wicemarszałek Sejmu, Krzysztof Bosak z Konfederacji.

„Proponowanie Klicha na ambasadora w USA to oczywisty błąd polityczny i brak profesjonalizmu aktualnego rządu. Ta decyzja powinna zostać zweryfikowana” – stwierdził polityk.

Poseł Andrzej Śliwka z PiS postuluje, by ambasadorem Polski w Stanach Zjednoczonych został wspólny kandydat rządu i prezydenta. Polityk ma długą listę zarzutów wobec Bogdana Klicha. [czytaj więcej]

– Wystarczy przypomnieć działania, które podejmował, jak chociażby kwestie związane z cięciem finansowania polskiej armii, z likwidacją jednostek wojskowych. To właśnie za czasów Bogdana Klicha powstała strategia obrony Polski na linii Wisły – mówił Andrzej Śliwka.

Wysłanie Bogdana Klicha do Waszyngtonu to kolejna odsłona sporu o ambasadorów między rządem i Pałacem Prezydenckim. Wcześniej, konflikt objął obsadzenie placówki dyplomatycznej przy NATO. Dotychczasowy ambasador, Tomasz Szatkowski, chce bronić swojego dobrego imienia, a premiera oskarżył o pomówienia, gdy ten uznał go za niebezpiecznego dla Polski.

TV Trwam News

drukuj