fot. X/@prezydentpl

Prezydent K. Nawrocki: Spotkanie z Radosławem Sikorskim ws. nominacji ambasadorskich odbędzie się w pierwszej połowie października

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział dziś, że w pierwszej połowie października spotka się z szefem MSZ, Radosławem Sikorskim, ws. nominacji ambasadorskich. Podkreślił, że nie ma możliwości, aby Bogdan Klich oraz Ryszard Schnepf otrzymali nominacje ambasadorskie.

Prezydent Karol Nawrocki był pytany rano w Radiu ZET o to, kiedy dojdzie do spotkania z ministrem spraw zagranicznych, Radosławem Sikorskim. Prezydent odparł, że do takiego spotkania dojdzie w październiku.

Będziemy dyskutować o naszych oczekiwaniach względem naprawienia sytuacji w polskiej dyplomacji. To jest niepokojąca sytuacja, że przynajmniej w połowie placówek dyplomatycznych nie mamy swoich ambasadorów. Konstytucyjne prerogatywy prezydenta Polski muszą zostać zachowane i mam nadzieję, że uda nam się jakoś dojść do porozumienia – zaznaczył prezydent.

Myślę, że to będzie w pierwszej połowie października – dodał Karol Nawrocki, odpowiadając na pytanie, kiedy dokładnie dojdzie do takiego spotkania.

Prezydent zwrócił się do ambasadorów oraz resortu spraw zagranicznych, aby przed wstępnym zaakceptowaniem swojej kandydatury przez prezydenta Polski nie wchodzili w procedurę w komisjach sejmowych, parlamentarnych i nie przyjmowali propozycji polskiego rządu.

Z ministrem Radosławem Sikorskim niech rozmawiają, tylko dojdźmy do sytuacji, w której bez wstępnej akceptacji prezydenta Polski, który zagwarantuje, że takiego ambasadora, gdy przejdzie całą procedurę, podpisze, żeby dla dobra Polski nie wykonywali niepotrzebnych ruchów, które skończą się brakiem nominacji – zaznaczył prezydent RP.

Prezydent został zapytany także o doniesienia „Rzeczpospolitej”, wedle których w rządzie rozważa się przyznanie szefowi BBN, Sławomirowi Cenckiewiczowi, dostępu do informacji niejawnych, w zamian za zaakceptowanie nominacji ambasadorskich dla Bogdana Klicha i Rycharda Schnepfa. Prezydent podkreślił, iż Sławomir Cenckiewicz posiada dostęp do informacji niejawnych.

Takie polityczne, handlowe deale to nie jest rzecz dla mnie. Nie ma możliwości, żeby Ryszard Schnepf i Bogdan Klich dostali mój podpis jako ambasadorowie – powiedział prezydent.

Spór o nominacje ambasadorskie między rządem a prezydentem trwa od marca 2024 r. Wtedy R. Sikorski zdecydował, że ponad 50 ambasadorów zakończy misję, a kilkanaście kandydatur zgłoszonych do akceptacji przez poprzednie kierownictwo resortu zostanie wycofanych. Ówczesny prezydent Andrzej Duda podkreślił natomiast, że nie da się żadnego ambasadora polskiego ani powołać, ani odwołać bez podpisu prezydenta.

W miejsce ambasadorów, którzy opuścili placówki, ale nie zostali formalnie odwołani przez prezydenta, trafili wskazani przez MSZ dyplomaci, którzy nie mają statusu ambasadorów, lecz charge d’affaires – taka sytuacja jest np. w USA, gdzie były szef MON w rządzie PO-PSL, Bogdan Klich, zastąpił Marka Magierowskiego. Andrzej Duda wielokrotnie dawał do zrozumienia, że nie uważa Bogdana Klicha za odpowiednią postać na stanowisku ambasadora w USA. Z kolei Karol Nawrocki wielokrotnie deklarował, że popiera główne kierunki polityki zagranicznej prezydenta A. Dudy i krytykował rząd za niektóre nominacje ambasadorskie, w tym Bogdana Klicha i Ryszarda Schnepfa na ambasadora RP w Rzymie.

Na początku lipca Karol Nawrocki powiedział, że jest gotowy na spotkanie z ministrem R. Sikorskim, które miałoby dotyczyć nominacji ambasadorskich. Szef MSZ także zadeklarował, że jest gotów spotkać się z prezydentem, aby omówić ten problem.

PAP

drukuj