fot. PAP/EPA

Bruksela: na szczycie Rady Europejskiej mają zapaść ostateczne decyzje ws. obsady najważniejszych unijnych stanowisk

Na rozpoczynającym się szczycie Rady Europejskiej w Brukseli mają zapaść ostateczne decyzje ws. obsady najważniejszych stanowisk w Unii Europejskiej. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że Ursula von der Leyen po raz kolejny pokieruje pracami Komisji Europejskiej.

Wybory do Parlamentu Europejskiego wygrała Europejska Partia Ludowa. Wraz z socjaldemokratami i liberałami będzie dysponować większością głosów w Izbie.

Europoseł należący do EKR, Patryk Jaki, zwrócił uwagę, że w tej kadencji Parlamentu Europejskiego jest jednak mniej lewicy, a więcej prawicy. Dodał, że to nie jest jeszcze ten moment, w którym prawdziwa prawica mogłaby przejąć władzę. Widoczna jest jednak pewna tendencja – zaznaczył.

– Mam nadzieję, że ta tendencja, o ile nie przełoży się pewnie na jakieś wielkie ruchy personalne, przełoży się na agendę, która będzie realizowana w Unii Europejskiej. Widać, że formacje, które najbardziej forsowały tzw. Zielony Ład, kwestie pełnej liberalizacji polityki migracyjnej – jak Zieloni, Lewica – po prostu przegrywają. Wszędzie są znacznie słabsi, więc również dla największej frakcji ludowej, w której jest Donald Tusk i niemieckie CDU/ CSU, to jest sygnał, że jeżeli oni teraz zastąpią lewicę, która jest w najbardziej radykalnym kierunku zielonym, migracyjnym, zmian traktatu, to kolejny Parlament Europejski może się już całkowicie zmienić – powiedział Patryk Jaki.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że Ursula von der Leyen po raz kolejny pokieruje pracami Komisji Europejskiej. Przewodniczącym Rady Europejskiej ma zostać były premier Portugalii, Antonio Costa. Stanowisko szefowej unijnej dyplomacji ma otrzymać premier Estonii, Kaja Kallas.

Liderzy ugrupowań tworzących większość w Parlamencie Europejskim spieszą się z decyzjami ws. obsadzenia kluczowych stanowisk. Jest to związane z przejęciem od 1 lipca tego roku prezydencji w Unii Europejskiej przez Węgry.

RIRM/TV Trwam News

drukuj