Lubuskie: w szpitalu zmarł 4-latek, który wpadł pod kosiarkę
W szpitalu zmarł 4-letni chłopczyk, który trafił tam po nieszczęśliwym wypadku, do którego doszło w niedzielę we wsi Białobłocie, w gminie Deszczno (Lubuskie). Dziecko wpadło tam pod pracującą na łące kosiarkę na ciągniku rolniczym – poinformował kom. Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.
Do wypadku doszło w niedzielę, przed godz. 17.00. Chłopczyk dostał się pod pracującą maszynę i doznał rozległych obrażeń. Dziecko śmigłowcem LPR zostało zabrane do szpitala w Szczecinie.
Na miejscu wypadku pracowała policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny i przesłuchali świadków. Kierowca ciągnika był trzeźwy.
Śledztwo mające ustalić przebieg i przyczynę tego tragicznego wypadku będzie nadzorowała Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim.
PAP



