P. Sałek: Wątków w polskim leśnictwie, w przyrodzie jest bardzo dużo, dlatego że wprowadza się zamęt w dobrze zorganizowanej strukturze organizacyjnej
Mam wrażenie, że pewne organizacje pozarządowe mają ogromny wpływ na działalność resortu środowiska i Lasów Państwowych. Presja ze strony tych organizacji powoduje to, że obecne władze ministerstwa w ten sposób podchodzą do spraw, które dotyczą całej tkanki przyrodniczo-leśnej – tkanki, która bez względu na to, kto jest przy rządzie, cały czas funkcjonuje, postępuje proces sukcesyjny, cały czas trzeba prowadzić zabiegi leśne – powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, dr inż. Paweł Sałek, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Poseł Paweł Sałek wskazał, że Polska ma poważny nacisk, aby zmienić model funkcjonowania polskiej inżynierii ekologicznej lasów, leśnictwa, całej myśli ochrony przyrody.
– Proszę sobie wyobrazić, że na przykład polskie Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe rocznie wydaje 1,5 miliarda złotych na ochronę przyrody w Polsce. To już w ogóle kwota niewyobrażalna nawet w układzie budżetowym państwa (…). Blisko 70 procent Lasów Państwowych jest objętych różnymi formami ochrony przyrody. Znowu jest potworny nacisk na to, że mamy wyłączać kolejne obszary leśne z użytkowania, czyli pozbawiać je zrównoważonej wielofunkcyjnej gospodarki leśnej – zaznaczył poseł PiS.
Dodał, iż obecny rząd wprowadza zamęt w funkcjonowaniu lasów.
– Wątków w polskim leśnictwie, w przyrodzie jest bardzo dużo, dlatego że – niestety – w dobrze zorganizowanej strukturze organizacyjnej wprowadza się po prostu zamęt. Mam wrażenie, że pewne organizacje pozarządowe mają ogromny wpływ na działalność resortu środowiska i Lasów Państwowych. Presja ze strony tych organizacji powoduje to, że obecne władze ministerstwa w ten sposób podchodzą do spraw, które dotyczą całej tkanki przyrodniczo-leśnej – tkanki, która bez względu na to, kto jest przy rządzie, cały czas funkcjonuje, postępuje proces sukcesyjny, cały czas trzeba prowadzić zabiegi leśne – podkreślił gość „Aktualności dnia”.
Wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa zaznaczył również, że polskie Lasy Państwowe są w zasadzie całym Parkiem Narodowym albo co najmniej parkiem krajobrazowym, dlatego że jeśli jest mowa o bioróżnorodności, czynnościach związanych z klimatem, to właśnie gospodarka leśna – jak wskazał – daje możliwość rozwoju bioróżnorodności. Dodał również, iż jest to sprzeczne z tym, co od wielu lat dzieje się w Puszczy Białowieskiej.
– Kłopot trwa od wielu lat. Jeszcze świętej pamięci pan profesor Jan Szyszko próbował ratować ten kompleks leśny. Został on zaszczuty i de facto oddał życie za tę Puszczę. Wprowadzenie [w Puszczy Białowieskiej – red.] presji związanej z tak zwanym unieczynnieniem drzewostanów prowadzi do rozpadu tych drzewostanów. Wprowadzenie samej ochrony biernej prowadzi do potężnych problemów – zaznaczył Paweł Sałek.
Cała rozmowa z udziałem posła Pawła Sałka w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



