fot. PAP/EPA

Odżył konflikt izraelsko-palestyński

Niepokojące wieści z Bliskiego Wschodu. W starciach między Palestyńczykami a izraelskim wojskiem w mieście Dżenin zginęły co najmniej 4 osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych.

Ostatni miesiąc przyniósł wznowienie demonstracji na granicy Strefy Gazy i na Zachodnim Brzegu. Ma to związek z nałożoną przez Izrael i Egipt blokadą ograniczającą wpływy Hamasu działającego na tym obszarze. To z kolei doprowadziło do kryzysu lokalnej gospodarki. Dziś w nocy doszło do starć między izraelską armią a palestyńskimi bojownikami. Celem był obóz dla uchodźców w Dżeninie i dom należący – według Palestyńczyków – do Mohammeda Abu Albaha’a związanego z Palestyńskim Ruchem Wyzwolenia Narodowego. Izrael potwierdził, że do ataku doszło przy użyciu drona. Są zabici i ranni.

Do ostrych starć doszło także na Granicy Strefy Gazy. Tam zamieszki trwają już piąty dzień. W związku z eskalacją konfliktu władze Izraela chcą, by mieszkańcy posiadający broń chodzili do synagog uzbrojeni, zwłaszcza w czasie trwających świąt. Służby zostały podniesione w stan gotowości w Jerozolimie i Tel Awiwie. Trwająca eskalacja konfliktu izraelsko-palestyńskiego jest najpoważniejsza od 2005 roku.

TV Trwam News

drukuj