fot. PAP/Wojtek Jargiło

Wicemin. A. Soboń: Zakupy sprzętu wojskowego w Korei Płd. mieszczą się w limicie wydatków na obronność

Wiceminister finansów, Artur Soboń, zapewnił, że zakupy uzbrojenia w Korei Południowej mieszczą się w założonym limicie wydatków na obronność.

Polityk odniósł się w ten sposób do pojawiających się w przestrzeni medialnej doniesień, że Polska zaciągnęła w Korei Południowej kredyt w wysokości ok. 40 mld złotych.

Wiceminister finansów zapewnił na antenie Polskiego Radia, że nie ma tu żadnej tajemnicy ani ukrytych zobowiązań.

Kupujemy sprzęt wojskowy z dwóch źródeł: z budżetu państwa – w ramach nowego limitu 3 proc. PKB, więc blisko 100 mld zł – oraz z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. W ramach limitu Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych kupujemy sprzęt w różnych miejscach świata, także w Korei, gdzie on jest finansowany w sposób rynkowy – w tym przypadku przez inwestorów – z gwarancją rządu Korei. To wszystko jest w ramach limitu, który jest zapisany w Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych – powiedział Artur Soboń.

Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych jest obsługiwany przez Bank Gospodarstwa Krajowego na podstawie umowy podpisanej z Ministerstwem Obrony Narodowej i zgodnie z Ustawą o obronie Ojczyzny.

Środki w funduszu są pozyskiwane m.in. z emisji długoterminowych obligacji.

RIRM

drukuj