Wszczęto śledztwo ws. Portu Lotniczego w Gdańsku i OLT Express

Gdańska prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo ws. podejrzenia możliwości popełnienia przestępstwa przez Michała Tuska, syna premiera oraz OLT Express. Prokuratura zbada działalność Portu Lotniczego w związku ze świadczeniem usług spółce OLT Express. 

 

Zawiadomienie o możliwym działaniu Michała Tuska na szkodę spółki Port Lotniczy Gdańsk złożyło w pierwszej połowie sierpnia stowarzyszenie „Stop Korupcji”. Chodzi o jednoczesną pracę syna premiera dla gdańskiego lotniska i firmy OLT Express.

 

O wszczęciu śledztwa poinformowała rzeczniczka prasowa gdańskiej prokuratury okręgowej Grażyna Wawryniuk. W komunikacie podano, że sprawa będzie badana pod kątem „popełnienia przestępstwa nadużycia zaufania w obrocie gospodarczym przez osobę zobowiązaną do zajmowania się sprawami majątkowymi i działalnością gospodarczą spółki Port Lotniczy Gdańsk w związku ze świadczeniem usług klientowi lotniska – spółce OLT Express”.

 

Stowarzyszenie „Stop Korupcji” w zawiadomieniu do prokuratury podnosiło, że syn premiera mógł działać na szkodę Portu Lotniczego w Gdańsku, który jest państwowo – samorządową spółką.

 

Wrażliwe dane, jakie są chronione i to za jaką cenę można wynajmować Port Lotniczy na pewno mogło spowodować szkodę majątkową. Musi to prokuratura w tym momencie sprawdzić; powinna szybko zadziałać – powiedział Tomasz Kwiatek, prezes stowarzyszenia.

 

Śledztwo z zawiadomienia „Stop Korupcji” jest już szóstym postępowaniem powiązanym ze sprawą Amber Gold prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku (do tego jednostka ta prowadzi także śledztwo, w którym badania działalność samej spółki Amber Gold).

 

Wśród pozostałych pięciu postępowań powiązanych z Amber Gold jest m.in. wszczęte we wtorek z zawiadomienia prezesa gdańskiego sądu okręgowego. Śledztwo ma związek z rozmową telefoniczną, w trakcie której rozmówca prezesa przedstawił się jako urzędnik z kancelarii Donalda Tuska i ustalał z prezesem sądu szczegóły związane m.in. ze sprawami sądowymi dot. Amber Gold.

 

Cztery kolejne śledztwa wszczęto pod koniec sierpnia. Dotyczyły one m.in. skargi prezesa Amber Gold Marcina P. na działania instytucji państwowych, zawiadomienia ABW ws. sfałszowania notatki Agencji oraz zaniedbania obowiązków przez jednego z b. kuratorów Marcina P.

 

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku od początku lipca prowadzi – przejęte z jednostki rejonowej – śledztwo, w którym bada działalność Amber Gold. Pod koniec sierpnia śledczy postawili prezesowi tej firmy Marcinowi P. zarzut oszustwa znacznej wartości, wcześniej mężczyzna usłyszał sześć innych zarzutów, w tym prowadzenia bez zezwolenia działalności bankowej.

Amber Gold to firma inwestująca w złoto i inne kruszce, działająca od 2009 r. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji – przekraczającym nawet 10 proc. w skali roku, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia Amber Gold ogłosiła decyzję o likwidacji, nie wypłacając ulokowanych środków i odsetek tysiącom klientów firmy.

OLT Express powstało w 2011 roku w wyniku przejęcia przez strategicznego inwestora – firmę Amber Gold większościowych udziałów w dwóch polskich liniach lotniczych: OLT Jetair (przekształcone w OLT Express Regional) oraz Yes Airways (po przejęciu przekształcone w OLT Express Poland). OLT Express Poland złożył wniosek o upadłość 31 lipca. Kilka dni wcześniej, 27 lipca, wniosek o upadłość ugodową złożyła firma OLT Express Regional.

 

RIRM/PAP

drukuj