Fot. PAP

Gowin za odwołaniem prezesa gdańskiego sądu

Po tym jak ujawniono nagrania z rozmowy z prowokacji dziennikarskiej wobec prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku Ryszarda Milewskiego, minister Sprawiedliwości zapowiedział, że chce odwołania prezesa. Wcześniej domagały się tego PiS i SP.

Osoba podająca się za urzędnika kancelarii premiera miała ustalać z prezesem  szczegóły związane m.in. ze sprawami sądowymi szefa Amber Gold.

Minister poinformował, że wystąpił do Krajowej Rady Sądownictwa o wszczęcie postępowania wyjaśniającego, a jeśli treść nagrania się potwierdzi, to oczekuje on podjęcia wobec sędziego postępowania dyscyplinarnego. Do informacji ministra odniósł się podczas briefingu poseł Antoni Duda.

Przyznam, że jako były wiceminister sprawiedliwości chętnie bym zapytał ministra Gowina jakie jest jego osobisty stosunek do tej rozmowy, ponieważ ewidentnie wynikało, że prezes sądu który podlega mu w sensie administracyjnym ma zamiar załatwiać z premierem sprawy osobiście, poza  plecami ministra sprawiedliwości. To jest niezwykle znamienne – powiedział poseł Duda.

Wcześniej posłowie Prawa i Sprawiedliwości domagali się odwołania  prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku oraz wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego i specjalne zwołanego posiedzenia sejmowej komisji sprawiedliwości.

Ponadto PiS zaapelowało do marszałek sejmu Ewy Kopacz, by ponownie poddała pod rozwagę Sejmu wniosek o powołanie komisji śledczej w sprawie Amber Gold.

 – Dla nas jest to kolejna przesłanka do tego, żeby powołać komisję śledczą. Powołanie komisji śledczej w Sejmie w sprawie Afery Amber Gold jest niezbędne, żeby zbadać tą patologię, żeby ją wyświetlić i żeby naprawić tą sytuacje z jaką mamy do czynienia – powiedział przewodniczący PiS.

Pilnego zwołania sejmowej komisji sprawiedliwości, powołania komisji śledczej ds. Amber Gold, poddania pod obrady projektu znoszącego immunitety sędziów i prokuratorów domaga się z kolei Solidarna Polska.

Przewodniczący KP Solidarnej Polski poseł Arkadiusz Mularczyk oprócz odwołania prezesa sądu okręgowego, domaga się przeniesienia sprawy Amber Gold do innego okręgu.

Mamy tutaj dowód, że mogły być kontakty prezesa sądu, być może innych pracowników wymiaru sprawiedliwości z pracownikami Kancelarii Premiera. Być może z p. Arabskim, być może z premierem. To oznacza, że wymiar sprawiedliwości  w Gdańsku w naszej ocenie nie jest bezstronny w tej sprawie; nie powinien się tą sprawą zajmować. Dlatego apelujemy do ministra Jarosława Gowina o odwołanie Ryszarda Milewskiego z funkcji prezesa sądu i nowo powołany prezes sądu okręgowego powinien wystąpić do sądu najwyższego z wnioskiem o przeniesienie tej sprawy do innego okręgu – powiedział poseł Mularczyk.

 

RIRM/PAP

 

drukuj