Rusza proces dot. porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika
W Płocku rusza dziś proces dotyczący porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Na ławie oskarżonych zasiądzie pięć osób, w tym m.in. Jacek K., bliski znajomy porwanego. W sumie wyznaczono 40 terminów rozpraw.
Do porwania 25-letniego Krzysztofa Olewnika, syna przedsiębiorcy z Drobina pod Płockiem, doszło w 2001 roku. Po otrzymaniu 300 tys. euro okupu, którego żądali sprawcy, mężczyzna nie został uwolniony. Został zamordowany miesiąc później. Jego ciało odnaleziono w lesie dopiero w 2006 roku.
Krakowski oddział Prokuratury Krajowej sporządził akt oskarżenia wobec pięciu osób, w tym m.in. bliskiego znajomego i wspólnika Krzysztofa Olewnika – Jacka K. Sąd skazał dwóch zabójców – Sławomira Kościuka i Roberta Pazika – na dożywocie. Obaj popełnili samobójstwa, podobnie jak szef ich grupy.
Prokuratura Okręgowa w Olsztynie nadal badała sprawę, ponieważ wcześniej nie wykryto wszystkich osób odpowiedzialnych za porwanie i zabójstwo. W 2008 r. śledztwo zostało przeniesione do Gdańska. Prokuratura informowała, że rodzina nie przekazała wszystkich dowodów, czemu rodzina Olewników zaprzeczyła.
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu w 2019 r. stwierdził, że „w sprawie porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika władze Polski są odpowiedzialne za serię poważnych błędów policji, które doprowadziły do jego śmierci”. Zgodnie z decyzją Trybunału Polska miała wypłacić rodzinie 100 tys. euro. W 2015 r. siostra Olewnika i jego ojciec złożyli skargę do Strasburga. Oskarżyli władze Polski, argumentując m.in., że nie przeprowadzono skutecznego dochodzenia w sprawie porwania i zabójstwa.
Dziś przed Sądem Okręgowym w Płocku ruszy kolejny proces związany z uprowadzeniem i zabójstwem Krzysztofa Olewnika. Na ławie oskarżonych zasiądzie pięć osób. W sumie wyznaczonych zostało 40 terminów rozpraw, które będą się odbywały do 7 grudnia 2022 roku.
TV Trwam News



