Janicki broni kibiców

Wśród zabezpieczających piłkarskie mistrzostwa Euro 2012 znalazł się
szef BOR gen. Marian Janicki.


Wszelkie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w czasie Euro 2012 są
w stanie gotowości – zapewnia minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki.
Wtóruje mu komendant główny policji Marek Działoszyński, który podkreśla, że
policja posiada odpowiedni sprzęt i ma opracowane plany w związku z turniejem.
Dla policji to największe w jej historii przedsięwzięcie o zasięgu
międzynarodowym.

W operację zabezpieczenia imprezy bezpośrednio ma zostać zaangażowanych
kilkadziesiąt tysięcy funkcjonariuszy – policjantów, strażaków, strażników
granicznych, a także m.in. funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Mają czuwać nad
bezpiecznym przebiegiem spotkań na stadionach, w strefach kibiców, a także np.
konwojować na mecze i dbać o bezpieczeństwo piłkarzy. Kibice powinni być
świadomi, że wśród zabezpieczających imprezę znalazł się szef BOR gen. Marian
Janicki. Wszyscy pamiętają, jak ta formacja poradziła sobie ze swoją pracą przy
okazji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu. Inna ważna postać mająca
wpływ na bezpieczeństwo w czasie mistrzostw (jako doradca wojewody Jerzego
Millera), gen. Paweł Bielawny, do niedawna wiceszef BOR, ma nawet zarzuty
prokuratorskie w wątku organizacyjnym katastrofy smoleńskiej. W związku z tym
został zresztą zdymisjonowany. – Jakiekolwiek obwinianie BOR z tego, co ujawniła
prokuratura, to daleko idące nadużycie. Przestrzegam państwa przed osądzaniem
gen. Bielawnego. Znając wagę argumentów prokuratury, jestem prawie pewien, że
pan Bielawny będzie uniewinniony – mówi minister Jacek Cichocki. Jak dodaje,
Janickiemu ufa bezgranicznie i uważa, iż szef Biura Ochrony Rządu ma wszelkie
kompetencje, aby nadzorować bezpieczeństwa podczas Euro.

MSW poskramia burze

Policja wydała już pozytywne opinie w sprawie stadionów w Warszawie,
Wrocławiu i Poznaniu, na których zostaną rozegrane spotkania. W najbliższych
dniach spodziewana jest też opinia dla Gdańska, ponieważ straż pożarna
przekazała wskazówki, jakie dokumenty powinny zostać uzupełnione. Gotowość
wszelkich służb państwowych do zagwarantowania bezpieczeństwa piłkarzom, kibicom
oraz VIP-om potwierdzają przećwiczone plany operacyjne.

Zdaniem ministra, jedyny czynnik, jaki potencjalnie może zakłócić imprezę, to
nagłe załamanie pogody.
– Najtrudniejsze do przewidzenia są różnego rodzaju wydarzenia pogodowe, na
które nie mamy wpływu. To będzie czerwiec, kiedy występują nawałnice czy
gwałtowne opady – stwierdził Cichocki. Do tego dochodzą utrudnienia i wypadki
komunikacyjne, co miało miejsce w innych krajach, które organizowały tak duże
imprezy masowe, np. w Austrii czy Niemczech. – Tam występowały kłopoty i z
komunikacją, i z korkami. To także są wydarzenia, których nie można przewidzieć
zawczasu, a trzeba reagować na bieżąco – powiedział Jacek Cichocki.

Funkcjonariusze z całej Europy

Jak jednak wiadomo, służby odpowiedzialne za porządek publiczny, a także rząd
mogą się obawiać bójek kibiców oraz protestów społecznych, jakie na czas
mistrzostw zapowiada już NSZZ "Solidarność". Zdaniem policji, jeśli istnieje
jakiekolwiek zagrożenie ze strony awanturujących się kibiców, dotyczy ono
głównie chuliganów z Wielkiej Brytanii. Minister Cichocki zapewnia, że mimo
gróźb, jakie pojawiły się w internecie, Rosjanie będą kibicować kulturalnie i
nie będą zainteresowani prowokowaniem awantur i bójek. – Dzięki obecności
policjantów z tych krajów, m.in. w centrum bezpieczeństwa w Legionowie i w
miejscach, gdzie będą kibice, jeżeli powstawałyby jakiekolwiek napięcia, to
policjanci z tych krajów pomogą nam rozładować te napięcia na wczesnym etapie.
Chodzi o to, żeby nie dochodziło do sytuacji nieprzyjemnych – oznajmił Cichocki.

Tak zwane Strefy Kibica zostaną zorganizowane dopiero na kilka dni przed
spotkaniami. Służby otrzymały od ich organizatorów odpowiednie plany i
przekazały swoje uwagi.
Cichocki wyraził też nadzieję, że zapowiadane protesty różnych grup, m.in.
związków zawodowych, będą przez ich organizatorów przeprowadzane na tyle
odpowiedzialne, że nie wpłyną na przebieg turnieju i funkcjonowanie państwa w
tym czasie.

W czasie mistrzostw zostaną uruchomione tzw. pasy Euro dla kibiców i
uczestników turnieju, podobne do zielonych korytarzy dla podróżujących, którzy
nie mają nic do oclenia. Dzięki temu mają zostać przyspieszone odprawy
graniczne. Natomiast odprawa graniczna w ruchu kolejowym ma się odbywać poprzez
oddzielne kontrole służb polskich i ukraińskich dokonywane podczas jazdy pociągu
za pomocą urządzeń mobilnych. Poza tym zostaną także powołane polsko-ukraińskie
zespoły operacyjne gwarantujące szybką wymianę informacji oraz wspólne
polsko-ukraińskie patrole.

Maciej Walaszczyk

drukuj