Sprzeciw wobec parady lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów w Bydgoszczy
W Bydgoszczy odbędzie się parada lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów. To godzi w nasze obyczaje, jest zagrożeniem dla polskich rodzin i naszych dzieci – podkreślił radny sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego Przemysław Przybylski. Wzywa jednocześnie opozycję do ustosunkowania się w tej sprawie.
Radny sejmiku kujawsko-pomorskiego Przemysław Przybylski sprzeciwia się promocji środowisk LGBT. W sobotę w Bydgoszczy po raz pierwszy odbędzie się Marsz Równości.
– Promocja tych zachowań, tych postaw degraduje osobę ludzką, a nie przyczynia się do integralnego jej rozwoju. Jest to sprzeczne z naturą człowieka – zaznaczył Przemysław Przybylski.
Kandydat Zjednoczonej Prawicy do Parlamentu Europejskiego wezwał jednocześnie swoich konkurentów z opozycji – Radosława Sikorskiego i Krzysztofa Brejzę – do zajęcia jasnego stanowiska w tej sprawie. W sobotę w Bydgoszczy odbędzie się także Marsz Normalności.
– To przede wszystkim mieszkańcy Kujaw i Pomorza oczekują jasnej deklaracji. Czy jeśli panowie zostaną wybrani, obdarzeni mandatem zaufania z województwa kujawsko-pomorskiego jako nasi przedstawiciele, czy będą za kartą i finansowaniem LGBT+ z unijnych pieniędzy? – pytał radny sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego.
Parlament Europejski zamierza bowiem przeznaczyć z nowego budżetu na środowiska LGBT aż 5 mld euro.
– Jest to deprawacja naszej tożsamości, kultury, wartości religijnych, światopoglądowych, ale nade wszystko jest to deprawacja człowieczeństwa – mówił Przemysław Przybylski.
Jak zaznaczył radny, jest wiele innych, znacznie ważniejszych rzeczy, które wymagają unijnego dofinansowania.
– Chociażby na równe dopłaty państw tzw. starej Unii i tych, którzy weszli później, dla rolników – powiedział kandydat ZP do Parlamentu Europejskiego.
To, jak ostatecznie będzie wyglądał unijny budżet na lata 2021-2027, będzie zależało już od nowych członków Parlamentu Europejskiego.
TV Trwam News/RIRM



