Wigilia Bożego Narodzenia

Chrześcijanie na całym świecie obchodzą Wigilię Bożego Narodzenia – czas oczekiwania na narodzenie Chrystusa. Jest to dzień poprzedzający Święta Bożego Narodzenia, a zarazem kończący okres Adwentu. O zmroku rodziny zasiadają do uroczystej kolacji. Według tradycji wieczerzę rozpoczyna się wraz z pojawieniem pierwszej gwiazdy. Stół wigilijny odpowiednio przygotowany, mający przyjąć rozmaitość postnych potraw, tego wieczoru ubogacony jest wymowną bielą opłatka. Łamiąc się opłatkiem domownicy składają sobie życzenia. O północy w kościołach zostaną odprawione uroczyste Pasterki.

” Czekam na Ciebie dobry Boże”



Do uroczystych obchodów pamiątki Bożego Narodzenia przygotowywał wiernych Adwent, czas w którym uczymy się czekać na Boga. Jezus, Syn Boży, ciągle do nas przychodzi aby nauczyć nas mądrego czekania. Jego miłość jest oliwą, którą możemy napełnić nasze lampy. Tylko w przyjaźni z Jezusem nasze czekanie będzie mądre, wolne od lęku i niepokoju.

” Na kogo czekam

Wciąż na kogoś czekam

Otwieram wieczorem swój kalendarz

Co mnie jutro czeka?

A na kogo czekam?

Nie wiem, tylko czekam.

Jakoś mi tak dziś adwentowo.

Czy będą w tym roku Święta?

Czy na NIEGO czekają?

To dobrze, Panie

Że dałeś mi takie przeżycie czekania.

Już wiem za Kim tęsknię,

Kogo oczekuję,

i niespokojny będę,

dokąd Cię nie spotkam”.

( ks. Tymoteusz)

Wigilia



Szczególnie ważnym i wyjątkowym jest wieczór poprzedzający Boże Narodzenie, czyli Wigilia. W Kościele od wieków czuwano, aby o północy godnie powitać nadejście dnia świątecznego. Wigilia jest czasem rodzinnej jedności i radości. Znikają wzajemne urazy, smutne chwile, każdy cieszy się obecnością drugiej osoby. Ktokolwiek pielęgnowałby w sobie obojętność, Boże Narodzenie zawsze poruszy. Ktokolwiek broniłby się przed wzruszeniem i słodyczą tej nocy, ogarnie go tkliwość. Nawet jeśli na co dzień są nieporozumienia w rodzinie, człowiek byłby bardzo samotny, gdyby nagle ten jedyny raz w roku zabrakło żłóbka z maleńkim Jezusem, wigilijnego stołu i opłatka. W noc Bożego Narodzenia wszyscy stajemy się delikatni wobec Boga, który dla nas stał się dzieckiem. I nagle zaczynamy rozumieć, że jest to wielkie święto miłości. Narodzenie Chrystusa – to wielka nadzieja dla całej ludzkości.

Bóg w swej zbawczej podróży na ziemi chce zatrzymać się w naszych domach. Chce zatrzymać się w naszych sercach, aby przywrócić im rytm miłości, aby uzgodnić nasze życiowe projekty ze swym odwiecznym planem zbawienia. Dlatego w wigilijny wieczór czytamy w domach Ewangelię o Bożym Narodzeniu.

” Przy wigilijnym stole

Łamiąc opłatek święty,

Pomnijcie, że dzień ten radosny

w miłości jest poczęty;

Że, jako mówi wam wszystkim

Dawne, odwieczne orędzie,

Z pierwszą na niebie gwiazdą

Bóg w waszym domu zasiądzie.

Sercem Go przyjąć gorącym,

Na ścieżaj otworzyć wrota-

Oto co czynić wam każe

Miłość, największa cnota”.

( J. Kasprowicz)

Wieczerza Wigilijna



Przed przystąpieniem do uroczystej kolacji, tradycją jest połamanie się opłatkiem na znak, że ci do których przychodzi Zbawiciel powinni miłować się.

W Wigilię podawane są wyłącznie potrawy postne. Uroczysta kolacja ma również swoją tradycję. Na Wigilijnym stole powinno pojawić się 12 potraw bezmięsnych, w tym ryby, dary ziemi itp. Oprócz tego, stół zastawiony jest zawsze o jedno nakrycie więcej, niż jest taka potrzeba. Puste miejsce pozostawiane jest dla niezapowiedzianego gościa, strudzonego wędrowca, który w czasie Wigilii może zapukać do naszych drzwi. Sygnałem, który nakazuje zasiąść do kolacji Wigilijnej, jest pojawiająca się na niebie pierwsza gwiazdka, na pamiątkę gwiazdy prowadzącej Trzech Króli do stajenki, w której narodził się Jezus Chrystus. W nocy, o godzinie 24 wierni zmierzają do Kościołów na uroczystą Mszę Świętą nazywaną Pasterką, zaś dopiero następny dzień 25 grudnia, jest nazywany Bożym Narodzeniem.

Pierwsza gwiazdka na niebie



Polską wieczerzę wigilijną charakteryzują postne potrawy, spożywane po zachodzie słońca. Ich rodzaj i kolejność podania do stołu zawierają pewną symbolikę. Do wigilijnego stołu, który nie jest wystawną, pełną przepychu, uroczystą kolacją, lecz posiłkiem spożywanym w rodzinnym gronie i mającym charakter wydarzenia religijnego, naznaczonego regionalnymi zwyczajami, powinna zasiąść – w myśl zwyczaju – parzysta liczba osób. Pojawienie się pierwszej gwiazdy na niebie jest znakiem, że należy wigilię rozpoczynać. Zwyczaj ten zrodził się ze wspomnienia gwiazdy betlejemskiej, którą ujrzeli Mędrcy i bardzo się uradowali (Mt 2,10).

Modlitwa i łamanie się opłatkiem



Cała rodzina i wszyscy zgromadzeni wokół stołu odmawiają modlitwę przed wieczerzą. Poprowadzić ją powinien ojciec rodziny albo dziadek czy osoba najstarsza z obecnych. Po odczytaniu Ewangelii o narodzeniu Jezusa następuje najważniejszy moment, to jest łamanie się opłatkiem, składanie sobie życzeń i przekazanie znaku pokoju. Wszyscy powinni też przeprosić się wzajemnie za uczynione zło. Życzenia nie powinny być zdawkowo wypowiedzianymi formułami, lecz słowami płynącymi z serca; są one bowiem skierowane do najdroższych nam bliźnich.

Przełamany biały opłatek to piękny znak, wyrażający miłość i jedność zebranych uczestników Wigilii ze wspólnotą Kościoła. Wyraża on też poświęcenie się i służbę bliźnim. Łączy ze sobą ludzi nawet najbardziej poróżnionych. Współcześnie praktykuje się też przesyłanie przełamanego opłatka w liście do najbliższych, z którymi nie możemy się spotkać.

Świat byłby zupełnie inny, z pewnością lepszy, gdyby prawa wieczerzy wigilijnej były zachowywane na co dzień. Zbawiciel świata narodził się w Betlejem, czyli w Domu Chleba, bo tak tłumaczy się hebrajską nazwę Bet-Lehem.

„Łamanie się opłatkiem” przy wigilijnym stole, to jakby zapowiedź wejścia w głębię Tajemnicy Eucharystycznej na Pasterce i w czasie całych Świąt. Warto jeszcze przytoczyć treść modlitwy, którą błogosławi się opłatki:

W tej uroczystej chwili wychwalamy Boga, naszego Ojca, za Świętą Noc, którą teraz wspominamy, a w której Jednorodzony Jego Syn, Jezus Chrystus, narodził się z Maryi, aby być Bogiem z nami.

Dziękujemy Ci, Boże i Ojcze nasz, za ten biały chleb – opłatek, owoc ziemi i ludzkiej pracy, który zgromadził nas dzisiaj w jedno przy tym stole, podobnie jak wówczas, kiedy mocą Twego Słowa staje się Twoim Ciałem i gromadzi nas we wspólnocie ołtarza. Pobłogosław nas i te opłatki, którymi będziemy się łamać i – zwyczajem ojców naszych – składać sobie wzajemne życzenia świąteczne. Panie, Ty sam nauczyłeś nas tego, aby w znaku przełamania się chlebem dzielić się z innymi – a zwłaszcza z potrzebującymi – miłością, życzliwością i pokojem. Obdarz więc nas wszystkich Twoim pokojem, abyśmy wspólnie sławili Ojcowską Twą dobroć. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. ( Agenda Liturgiczna Diecezji Opolskiej, Opole 1986 r.)

Kolędowanie



Polską tradycją są również kolędy. Te najbardziej znane to „Wśród nocnej ciszy”, „Cichą noc” (mimo, że nie jest to polska kolęda), „Bóg się rodzi”, „Lulajże Jezuniu”, „Przybieżeli do Betlejem”, czy „Oj maluśki, maluśki”, „Dzisiaj w Betlejem”, „W żłobie leży”, „Gdy się Chrystus rodzi” oraz „Jezus Malusieńki”.

Prezenty



Powszechna praktyka wzajemnego obdarowywania się prezentami (zwłaszcza dzieci) związana była pierwotnie z kultem i życiorysem św. Mikołaja, biskupa diecezji Bari (Włochy), wielkiego jałmużnika żyjącego w IV wieku. Jego niezwykła hojność, troska o biednych, stały się symbolem i uosobieniem miłości każdego bliźniego. Właśnie w okresie świąt bożonarodzeniowych znalazła swoje logiczne uzasadnienie i to już w średniowieczu.

Pasterka



Tradycją jest również Pasterka- Msza św. która odprawiana jest o północy w noc Bożego Narodzenia. Udział w tej szczególnej Eucharystii całych rodzin jest najważniejszym elementem świętowania dnia przyjścia Jezusa na świat.

„Pasterka”, czyli Msza Bożego Narodzenia odprawiana o północy, otwiera oktawę liturgicznych obchodów związanych z tajemnicą Wcielenia, czyli przyjęcia przez Syna Bożego ludzkiej natury i przyjścia na świat.

„Ptaki niby dzwoneczkami cieszą się kolędą –

Chrystus nam się narodził i nowe dni będą.

Do stajni Betlejemskiej aż do brzegów Wisły

Z ptakami smukłe sarny dziwować się przyszły.

Wiewiórka zęby szczerzy i w niebo się patrzy,

Jak dwa gołębie płyną na błękitnej tarczy.

I kwiaty, choć to zima, czas mroźny i cichy.

Niosą myrrę, kadzidło i złote kielichy.

I pawie przyfrunęły z krajów cudzoziemskich,

By swe pióra przyrównać do skrzydeł anielskich.

A mały Chrystus smutny w drzwi patrzy i czeka,

By wśród witających zobaczyć człowieka.”

( Jerzy Libert)

Żywe szopki



W Wigilię oraz w święta Bożego Narodzenia w wielu miejscowościach kraju m.in. na Jasnej Górze w Częstochowie, w Krakowie, Warszawie, Rybniku czy w Szczecinie będzie można nawiedzić żywą szopkę. Charakterystyczne dla takiej szopki są żywe zwierzęta, pasterze, aniołowie, ale przede wszystkim Najświętsza Rodzina. Celem żywych szopek jest oddanie Bogu chwały, a także wezwanie do jedności między ludźmi. Odwiedzający żywa szopki będą zachęcani do wspólnego śpiewu kolęd.

Jasna Góra

Jak co roku żywa szopka stanie na Jasne Górze. Jest to jedna z największych szopek platerowych w Polsce. Znajduje się w ogrodzie klasztornym – na fosach, ciągnących się wzdłuż muru jasnogórskiego. Zostanie otwarta po pasterce. Wystrój tegorocznej szopki będzie nawiązywał do beatyfikacji Ojca Św. Jana Pawła II i wartości rodzinnych.



Kraków


W Wigilię w nocy przy szopce z mieszkańcami Krakowa i gośćmi spotka się i połamie opłatkiem metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. Zapali też światełka na choince pod „Oknem papieskim” przygotowaną przez Katolickie Centrum Kultury w Krakowie.

Przez trzy dni będzie można zobaczyć przeróżne jasełka w wykonaniu rozmaitych grup: dziecięcych, młodzieżowych, kleryckich i rodzinnych. Oprócz Skaldów zagrają i zaśpiewają: Fioretti, Krakowski Chór Młodzieżowy „Płomień”, góralski zespół „Majeranki”, zespół wokalno-instrumentalny „Twoje niebo” z Przemyśla i hiszpańskojęzyczny zespół z Peru.

Warszawa

Także w Warszawie, czyniąc zadość żoliborskiej tradycji od Pasterki do 6 stycznia w godz. 10.00 – 19.00 czynna będzie Żywa Szopka przy Sanktuarium bł. Ks. Jerzego Popiełuszki, w której powita wiernych Święta Rodzina w otoczeniu prawdziwych zwierząt.

Rybnik

Natomiast w dniach 25, 26 i 27 grudnia w rybnickiej dzielnicy Chwałęcice w rybnickich podziemiach kościoła pw. Św. Jana Nepomucena będzie przedstawiona, już po raz czwarty, Żywa Stajenka Bożonarodzeniowa!!! W tym roku stajenka będzie góralską chatką, Boża Rodzina – to małżeństwa z dziećmi urodzonymi w tym roku, a wokół nich zebrani pasterze, górale i oczywiście żywe zwierzęta m.in. barany, osiołek, kuce, kury, króliki, ryby, gołębie, papugi i inne. Atrakcją będzie również Biały Miś, który przyjeżdża w ten wyjątkowy czas do Chwałęcic. Ten, którego na co dzień można oglądać na zakopiańskich Krupówkach, będzie z wszystkimi chętnymi pozować do zdjęć.

Szczecin

Osioł, trzy owce, dwie kozy, gęsi, króliki i gołębie – takie zwierzęta będzie można już niedługo spotkać w centrum Szczecina. Wszystko za sprawą żywej szopki, którą będzie można zobaczyć przy Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nie zabraknie także świętej rodziny. Szopkę będzie można odwiedzać w pierwszy i drugi dzień świąt w godzinach od 10 do 18.00.

Sosnowiec

Przy żywej szopce po raz pierwszy będą mogli modlić się mieszkańcy Sosnowca. Jak powiedział ks. Jarosław Kwiecień z Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu szopka stanie przy parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu – Sielcu.

 

Grażyna Bagińska

drukuj