Polemika pomiędzy Prokuraturą Generalną a prof. Krystyną Pawłowicz

PROKURATURA GENERALNA

Wydział Informacji
i Kontaktu z Mediami

Na podstawie art. 31 ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 roku Prawo prasowe
(Dz. U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 ze zm.) wnoszę o zamieszczenie odpowiedzi na
wywiad przeprowadzony przez Paulinę Gajkowską z prof. Krystyną Pawłowicz pt.
"Doktrynerstwo szkodzi" w numerze z 18 sierpnia 2011 roku.
Odpowiadając na tezy postawione przez Panią Prof. Krystynę Pawłowicz odnoszące
się do sposobu prowadzenia śledztwa przez polską prokuraturę informuję, że
Prokuratura Generalna niezmiennie stoi na stanowisku, że niemożliwe było w
świetle obowiązujących regulacji prawnych utworzenie wspólnego zespołu
śledczego. Utworzenie takiego zespołu jest możliwe tylko wtedy, kiedy przewiduje
to umowa międzynarodowa, której Rzeczypospolita Polska jest stroną. Wynika to
wprost z art. 589 b kodeksu postępowania karnego. Żadna z obowiązujących umów
międzynarodowych łączących Polskę i Rosję nie przewiduje instytucji wspólnego
zespołu śledczego. W związku z tym Prokurator Generalny nie miał podstaw
prawnych do zawarcia porozumienia o utworzeniu wspólnego zespołu śledczego.
Pani Profesor Krystyna Pawłowicz, a także publicyści "Naszego Dziennika"
stawiają Prokuraturze Generalnej zarzut, że ta zaprzepaściła szansę utworzenia
wspólnego zespołu śledczego. Pragnę przypomnieć, że Prokurator Generalny nie ma
prawnego tytułu do zawierania umów międzynarodowych. Warto dodać, że Prokurator
Generalny nie ma prawnego tytułu do wydawania aktów prawnych nawet w postaci
rozporządzeń.
Pani Profesor Krystyna Pawłowicz twierdzi, że polscy prokuratorzy mogli oprzeć
się na rozmowie telefonicznej przeprowadzonej między premierem Polski a
prezydentem Rosji i potraktować ją jako ustną umowę międzynarodową. W tym
miejscu zarzuca przedstawicielom Prokuratury Generalnej brak elementarnej wiedzy
na temat prawa międzynarodowego i przypomina przypadki zawierania przez inne
państwa umów międzynarodowych w ten sposób. Pani Profesor zapomina jednak o tym,
że tu chodzi o umowę jako źródło prawa. I w tym przypadku nie wystarcza już
wiedza eksperta z zakresu prawa międzynarodowego, lecz potrzebna jest dodatkowo
elementarna wiedza z zakresu prawa konstytucyjnego. Zgodnie z treścią art. 87
ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 roku źródłami
powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja,
ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia. W tym miejscu
należałoby zapytać naszych oponentów: "W którym z dzienników została
opublikowana taka umowa, aby mogła obowiązywać?". Przypominamy, że miejscem
publikacji aktów prawnych nie jest ani "Nasz Dziennik" ani "Dziennik
Telewizyjny", tylko "Dziennik Ustaw". Tryb zawierania umów jest szczegółowo
uregulowany w Ustawie z 14 kwietnia 2000 roku o umowach międzynarodowych.
To nie Prokurator Generalny powinien być adresatem pytań o umowę międzynarodową,
lecz inne organy. Obecnie trwają negocjacje pomiędzy ministerstwami
sprawiedliwości Polski i Rosji dotyczące umowy regulującej między innymi
zakładanie wspólnych zespołów śledczych. Dopiero wtedy, kiedy taka umowa
zostanie ratyfikowana i opublikowana, będzie można wymagać od Prokuratora
Generalnego działań zmierzających do utworzenia wspólnego zespołu śledczego.
Pani Profesor Krystyna Pawłowicz zarzuca byłemu Dyrektorowi Departamentu
Współpracy Międzynarodowej, że nie uzasadnił swojego stanowiska w przedmiocie
braku podstaw prawnych do utworzenia wspólnego zespołu śledczego. Otóż Pani
Profesor mija się z prawdą i to już nie jest kwestia braku elementarnej wiedzy,
lecz kwestia braku elementarnej uczciwości. Takie stanowisko zostało
zaprezentowane na stronie internetowej Prokuratury Generalnej, a także zostało
przesłane do Sejmu jako głos polemiczny wobec opinii wydanej przez Panią doc. dr
Beatę Bieńkowską.
Ponadto czyniąc taki zarzut, powinno się samemu przytoczyć podstawy prawne na
poparcie swojego stanowiska, a tych w przeprowadzonym wywiedzie niestety brak.
Zamiast głosu prawnika, mamy głos polityka.
Z poważaniem

Rzecznik Prasowy
Prokuratury Generalnej
Mateusz Martyniuk

drukuj