Kompletnie pijany kierowca z Ukrainy uszkodził dwa zaparkowane pojazdy. Później próbował uciec przed policją
W ubiegłą niedzielę policjanci otrzymali zgłoszenie o kierującym samochodem, który uderzył w dwa zaparkowane pojazdy i uciekł z miejsca zdarzenia. Namierzony przez bytomskich wywiadowców uciekinier, pomimo wydawanych mu poleceń, nie miał zamiaru zatrzymać się do kontroli. Jak się okazało, 34-letni obywatel Ukrainy miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu.
W niedzielę wieczorem dyżurny bytomskiej policji otrzymał zgłoszenie dotyczące kierującego, który uderzył w dwa zaparkowane samochody, po czym odjechał. Komunikat o poszukiwanym sprawcy kolizji trafił m.in. do bytomskich wywiadowców, którzy – patrolując rejon ulicy Krzyżowej oraz Cyryla i Metodego – zauważyli srebrne auto z poważnymi uszkodzeniami karoserii.
Gdy policjanci włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, kierujący zignorował wyraźne polecenia do zatrzymania się, gwałtownie przyspieszył i kontynuował ucieczkę. Sytuacja zmieniła się podczas jednego z manewrów skrętu, kiedy to uszkodzeniu uległo koło Fiata, co znacząco spowolniło jego dalszą jazdę. Policjanci wykorzystali ten moment, wybiegli z radiowozu, dogonili uciekający samochód, błyskawicznie wyciągnęli kluczyki ze stacyjki i skutecznie obezwładnili kierującego.
Przeprowadzone na miejscu badanie stanu trzeźwości 35-letniego obywatela Ukrainy wykazało w jego organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Zatrzymany mężczyzna został przewieziony do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, gdzie spędził noc.
35-latek usłyszał zarzuty dotyczące kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Za popełnienie tych przestępstw grozi mu teraz surowa kara, a o jej wysokości zdecyduje sąd.
bytom.policja.gov.pl




