Wspinaczka fizyczna i duchowa
Już dwadzieścia razy wyjeżdżał na plenery fotograficzne z młodymi, by w
ten sposób pokazać im, jak mogą zagospodarować swój czas wolny. To były nie
tylko spotkania z fotografią, ale przede wszystkim z sacrum kierującym
spojrzenia dorastających ludzi na Boga. Ksiądz Zbigniew Pytel – góral, turysta,
fotografik, ale przede wszystkim kapłan, pragnie zaszczepiać w młodzieży nie
tylko pasje, ale także pragnienie spotkania z Bogiem.
– Głównym założeniem plenerów i warsztatów fotograficznych skierowanych do
młodych była chęć pokazania im, że czas wolny można dobrze zagospodarować dla
osobistego rozwoju w wymiarze przede wszystkim duchowym – zaznacza ks. Zbigniew
Pytel. Jak podkreśla, fotografia daje nam możliwość szczególnego patrzenia na
dzieło stworzone przez Boga. – Obserwacja zjawisk przyrody w górach, nad morzem
czy na stokach wygasłych wulkanów powoduje, że człowiek, kontemplując dane
zjawisko, staje bliżej sacrum. A to daje możliwość spotkania ze Stwórcą –
zauważa ks. Pytel. Warsztaty, plenery fotograficzne mają pokazać młodzieży, że
każdy powinien mieć jakąś pasję w życiu, a poświęcony jej czas nigdy nie będzie
czasem straconym. Przez sztukę ukierunkowujemy się na Boga.
Pierwsze warsztaty fotograficzne w plenerze ks. Pytel poprowadził w 1997 r. we
współpracy ze Stanisławem Markowskim, znanym krakowskim fotografikiem i poetą. W
Zakopanem przez dwa tygodnie z grupą młodzieży odkrywali piękno Tatr,
architektury podhalańskiej. Tematem fotografii stały się m.in. kaplica
Najświętszego Serca Jezusa w Jaszczurówce, drewniane kościoły w Łopusznej oraz
Białce Tatrzańskiej. Pokłosiem tamtego pierwszego wyjazdu były również zdjęcia
lotnicze Podhala.
– Technikę fotografii nabywa się poprzez doświadczenie. Oczywiście, można
kończyć studia fotograficzne, skoncentrować się tylko na suchej teorii,
wykładach dotyczących obróbki zdjęć; mnie chodziło o konkretne doświadczenie w
plenerze, o przekazanie sztuki kadrowania, umiejętności wyboru tematów – mówi
ks. Pytel.
W sumie w plenerach uczestniczyło ponad 300 osób. Księdza Pytla bardzo cieszy
fakt, że wielu z nich spotkanych po latach wyraża chęć i gotowość uczestnictwa w
kolejnych tego typu przedsięwzięciach. Priorytetem podczas wyjazdów zawsze były
góry – Tatry, Pieniny, Gorce, Beskid Sądecki, ale oczywiście również miasta
prezentujące piękno architektury sakralnej, jak Krynica, Salzburg, Praga.
Wyjazdy te charakteryzowała dwutorowość – formacja intelektualna i duchowa.
Codzienna Msza św., wspólna modlitwa, dziesięciodniowy wyjazd w oparciu o
Dekalog, ośmiodniowy w oparciu o osiem błogosławieństw, ale także wędrówka z
konkretnymi świętymi.
Pokłosiem każdego wyjazdu była poplenerowa wystawa. I teraz pewnym zamknięciem
dwudziestu warsztatów jest ekspozycja "Plenery Jegomościa", którą od 26 lutego
do 25 maja br. można oglądać w Młodzieżowym Domu Kultury Fort 49 "Krzesławice" w
Krakowie (os. Na Stoku 27b).
Na Podhalu często kapłana nazywa się jegomościem, a że ks. Zbigniew pochodzi z
Białki Tatrzańskiej, wiele osób zwraca się do niego "Księże Jegomościu". I stąd
też wzięły się "Plenery Jegomościa", czyli plenery fotograficzne organizowane
przez ks. Zbigniewa Pytla. Opublikowany został również album pod tym samym
tytułem.
"Nie była to tylko wspinaczka fizyczna, ale i duchowa. Weszliśmy w te góry cali
i wyszliśmy inni, lepsi. Każda droga i jej rozstaj przypominała nam o życiu, w
którym każdy musi dokonywać wyboru" – ta wypowiedź Pauliny, uczestniczki jednego
z plenerów, w doskonały sposób oddaje klimat wypraw fotograficznych zwracających
oczy i myśli młodych ku Bogu.
Małgorzata Bochenek
