Nowenna poświęcona ks. kard. Stefanowi Wyszyńskiemu

28 maja 2011 roku przypada 30. rocznica śmierci Sługi Bożego Stefana
Kardynała Wyszyńskiego. W archidiecezji warszawskiej obchody tej rocznicy
zostaną poprzedzone 9-miesięczną nowenną. W tym czasie będzie przypominana
sylwetka Prymasa Tysiąclecia, jego nauczanie oraz wpływ, jaki wywarł na życie
Kościoła i Ojczyzny. Nowenna rozpocznie się już we wrześniu. Zaproszone są do
niej także inne diecezje.

Anna Rastawicka z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego podkreśla, że 30-lecie śmierci
Prymasa Tysiąclecia jest doskonałą okazją do tego, aby ożywić pamięć o nim i
przypomnieć jego dziedzictwo. Osnową comiesięcznych rozważań będą wypowiedzi
Ojca Świętego Jana Pawła II o ks. kard. Stefanie Wyszyńskim oraz fragmenty
modlitwy o jego beatyfikację. Jak zapowiadają organizatorzy, obchody nowenny
będą dla Kościoła warszawskiego okazją do wyrażenia wdzięczności Bogu za osobę
Wielkiego Prymasa, a młodemu pokoleniu przybliżą jego postać i duchową sylwetkę.
Ksiądz prałat Henryk Małecki, moderator wydziałów duszpasterskich kurii i
dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Metropolitalnej Warszawskiej,
wyjaśnia, że w jedną niedzielę każdego miesiąca wraz z adoracją Najświętszego
Sakramentu będzie odprawiane nabożeństwo z nowenną o rychłą beatyfikację Sługi
Bożego ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. – Już we wrześniu przypomnimy wiernym
archidiecezji warszawskiej postać i życiorys Prymasa Tysiąclecia. Potem w
kolejnych miesiącach będziemy przedstawiać różne aspekty jego nauczania – mówi
ksiądz prałat. W październiku tematem rozważań będzie wiara ks. kard.
Wyszyńskiego i jego program duchowy; w listopadzie – "Ufność w cierpieniu dla
Chrystusa". W grudniu rozważany będzie aspekt umiłowania Kościoła, a w kolejnych
miesiącach – miłości do Ojczyzny oraz człowieka. Wśród tematów znajdują się
także: "Formacja w duchu przebaczenia", "Paschalna droga Prymasa", "Maryjna
droga Prymasa".
Jak powiedział w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" ks. prałat Henryk Małecki,
przygotowywane są również materiały homiletyczne, tematyczne, które pomogą
kapłanom dobrze przygotować się do głoszenia kazań w tym dniu, tak by mogli
wiernie przedstawić postać Prymasa Tysiąclecia. – W naszej archidiecezji
prowadzony jest proces beatyfikacyjny, dlatego bardzo zależy nam na tym, by
ożywić kult ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Przez nasze prace, modlitwy chcemy
jak najlepiej ukazać ludziom jego postać, nauczanie i dzieło – podkreśla. – Na
razie nowenna odbywać się będzie w naszej archidiecezji, ale zapraszamy także
inne diecezje do włączenia się w tę modlitwę – zachęca.
 

Małgorzata Pabis

 

————————————-

Jego nauczanie jest ponadczasowe

Z Anną Rastawicką z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego rozmawia
Małgorzata Pabis

Dlaczego warto dzisiaj podjąć nowennę poświęconą Prymasowi Tysiąclecia?
– Czas nowenny, przygotowań do 30. rocznicy śmierci Sługi Bożego Kardynała
Stefana Wyszyńskiego, będzie na pewno błogosławionym czasem przypomnienia jego
osoby i przesłania. Ojciec Święty Jan Paweł II w orędziu skierowanym do Polaków
28 maja 1981 r. prosił nas: "Szczególnym przedmiotem medytacji uczyńcie postać
niezapomnianego Prymasa śp. kardynała Stefana Wyszyńskiego, jego osobę, jego
naukę, jego rolę w jakże trudnym okresie naszej historii. To wszystko uczyńcie
przedmiotem medytacji i podejmijcie to wielkie i trudne dzieło, dziedzictwo
przeszłotysiącletniej historii, na którym on, kardynał Stefan, Prymas Polski,
dobry pasterz wycisnął trwałe, niezatarte piętno". Papież zachęcał, by to dzieło
podjęli z największą odpowiedzialnością pasterze Kościoła, duchowieństwo,
rodziny zakonne, wreszcie wierni, zwłaszcza młodzi. "Każdy na swój sposób tak
jak Bóg i własne sumienie mu wskazuje. Podejmijcie i prowadźcie je ku
przyszłości" – apelował Ojciec Święty.

Jakie dziedzictwo dla naszych czasów pozostawił Prymas Tysiąclecia?
– Kardynał Stefan Wyszyński miał głęboką, żywą wiarę w Boga, w Jego miłującą
obecność w najtrudniejszych nawet chwilach życia człowieka i Ojczyzny. Nie
załamało go ciągłe prześladowanie, oskarżanie, a nawet trzyletnie więzienie.
Bronił wiary nie tylko w sercach poszczególnych ludzi czy rodzin, lecz także w
życiu całego Narodu. I obronił ją dzięki mocy z wysoka, dzięki heroicznemu
zawierzeniu Matce Najświętszej. Wypełniając testament kardynała Augusta Hlonda,
ku Niej kierował całą swoją nadzieję, ufając, że tak jak obroniła Polskę w
czasie potopu szwedzkiego, tak wyprowadzi ją z niewoli komunistycznej.
Największą pochwałę wiary Prymasa Tysiąclecia wypowiedział Ojciec Święty Jan
Paweł II po wyborze na Stolicę Piotrową: "Czcigodny i Umiłowany Księże Prymasie!
Pozwól, że powiem po prostu, co myślę. Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego
Papieża Polaka, (…) gdyby nie było Twojej wiary, niecofającej się przed
więzieniem i cierpieniem, Twojej heroicznej nadziei, Twojego zawierzenia bez
reszty Matce Kościoła, gdyby nie było Jasnej Góry i tego całego okresu dziejów
Kościoła w Ojczyźnie naszej, które związane są z twoim biskupim i prymasowskim
posługiwaniem" (Jan Paweł II, 23 października 1978 r.).

Czy możemy mówić, że nauczanie Prymasa Tysiąclecia ciągle owocuje?
– Byłam nieraz świadkiem, jak młodzi ludzie czerpią z nauczania Prymasa.
Organizowałam konkurs wiedzy o ks. kard. Wyszyńskim dla młodzieży licealnej.
Niektórzy potem mówili mi: "Od niego nauczyłem się, że nie istnieje niemożliwe,
że nie można żyć odwetem, bo to niesie śmierć moralną, że dzięki niemu nauczyłem
się kochać Maryję". Najwierniejszym jego uczniem był bł. ks. Jerzy Popiełuszko.
Przykładem, jak można czerpać z duchowego dziedzictwa Prymasa Tysiąclecia, są
kazania błogosławionego, które niekiedy stanowią jakby jeden wielki cytat z
przemówień ks. kard. Wyszyńskiego. Ksiądz Jerzy często podkreślał wypowiedzi
słowami: "jak uczył Prymas Stefan Wyszyński".
To nauczanie ks. kard. Wyszyńskiego było przygotowaniem ojczystej gleby pod
zasiew prawdziwej solidarności, było szkołą miłości społecznej i zwyciężania zła
dobrem. Dziś widzimy, że jest w nim coś ponadczasowego, coś z tajemnicy
Ewangelii, która zawsze jest aktualna. On podkreślał wartość życia, godność
człowieka, mówił, by zło dobrem zwyciężać. On uczył, że zawsze zwycięzcą jest
ten, kto miłuje i przebacza. Wielki Prymas Tysiąclecia swoim życiem i nauczaniem
przypomina nam współczesnym, że w każdej sytuacji trzeba bardziej słuchać Boga
niż ludzi, uczy nas męstwa w wyznawaniu Boga w ciszy swojego serca i w życiu
społecznym.

Dziękuję za rozmowę.

drukuj