S. Karczewski: Nie chcę składać deklaracji ws. referendum konsultacyjnego

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski jest sceptyczny co do przeprowadzenia referendum konsultacyjnego w sprawie zmian w konstytucji 11 listopada, z drugiej jednak strony, jak mówi, szanuje to przedsięwzięcie.

Podczas porannej rozmowy w Radiu ZET, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, wypowiadając się na temat referendum konsultacyjnego w sprawie zmian w konstytucji, mówił, że debata wokół ustawy zasadniczej jest bardzo potrzebna i konieczna. Choć termin przeprowadzenia referendum od początku nie był dobry.

– Będziemy rozmawiać, debatować, dyskutować, zastanawiać się. Mnie od początku nie podobał się termin, bo jednak nie jest najlepszy. Ale będziemy podejmować decyzję, senatorowie pewno będą się wypowiadać – powiedział marszałek Senatu.

Jak zapewnił, PiS bardzo szanuje ten pomysł i to przedsięwzięcie. Odnosząc się do pytań, które mają zostać postawione w referendum, marszałek Senatu przyznał, że jeszcze ich nie zna.

Do wyrażenia zgody na przeprowadzenie referendum konieczna jest bezwzględna większość głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.

TV Trwam News/RIRM

drukuj