[„Nasz Dziennik”] Pod dyktando pseudoekologów

Z zapowiedzi resortu klimatu i środowiska wynika, że lasy społeczne byłyby objęte zakazem korzystania z ich dóbr. Mówi się nawet o konieczności całkowitego wyłączania ich z użytkowania. Pomysł lasów społecznych jest więc kolejnym krokiem, który nie tylko odbierze je ludziom, ale przede wszystkim ograniczy pozyskiwanie drewna – wskazał Edward Siarka, poseł Suwerennej Polski oraz były wiceminister klimatu i środowiska, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

Prof. G. Nowik o Bitwie Warszawskiej: Tylko w sierpniu 1920 r. złamaliśmy ponad 450 szyfrogramów – odczytywaliśmy 15-20 rosyjskich rozkazów i meldunków dziennie

Znaliśmy zamiary Armii Czerwonej w 1920 r., a planem był podbój Europy. Jeden front rosyjski maszerował na Warszawę, w dalszym zamiarze miał być Poznań, Berlin, Paryż, Zatoka Biskajska. Drugi front szedł na Lwów, by następnie sforsować przełęcze karpackie, wyjść na Nizinę Naddunajską i przez Węgry przemaszerować na Bałkany i do Włoch – skomunizować w ten sposób całą Europę. To wszystko się zawaliło dzięki doskonałej organizacji, bohaterstwu, mądrości i morale Polaków. Armia i społeczeństwo były niezwykle zjednoczone. Tylko zjednoczeni jesteśmy w stanie odnosić zwycięstwa – wskazał prof. dr hab. Grzegorz Nowik, zastępca dyrektora ds. naukowych w Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

[Jestem w Kościele] Dziennikarz – gatunek zagrożony

„Elita” polskiego dziennikarstwa została ostatnio doszczętnie skompromitowana za sprawą prowokacji w wykonaniu Krzysztofa Stanowskiego i jego Kanału Zero. To zdarzenie z jednej strony obnażyło poziom merytoryczny dużej i wpływowej części mediów w naszym kraju, a z drugiej ukazało ich polityczne sekciarstwo. I pomyśleć, że tacy ludzie na co dzień tłumaczą milionom Polakom rzeczywistość…

M. Korzeniowski: Najlepsze owoce to te najświeższe, które przebyły najkrótszą drogę od pola do stołu. Kupujmy od jak najbardziej bliskich nam producentów

Oczywiście, że jako konsumenci powinniśmy patrzeć na kraj pochodzenia owoców. Po co mamy kupować te, które przyjechały do nas przez pół świata, jeżeli te same gatunki, choć w trochę innych miesiącach, możemy mieć z pobliskich plantacji. W transporcie stosuje się różne metody utrwalania produktu. Dobrze wiemy, że zawsze najlepsze owoce to te najświeższe, które przebyły najkrótszą drogę od pola do stołu. Kupujmy od jak najbardziej bliskich nam producentów – wskazał dr inż. Mirosław Korzeniowski, ogrodnik, prezes Stowarzyszenia Agroekoton, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Świadectwo s. Anny z Przystanku Jezus 2024

Na Przystanku Jezus posługiwałam sześć razy w Kostrzynie nad Odrą, a w tym roku po raz pierwszy w Czaplinku. Muszę się jednak przyznać, że chociaż od dawna nosiłam w sobie pragnienie uczestniczenia w tym wydarzeniu, jechałam do Czaplinka nie bez obaw, mając na uwadze nasilające się przejawy wrogości wobec Kościoła. Jednocześnie – jak nigdy dotąd – od dłuższego czasu towarzyszyły mi słowa św. Pawła: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”. (Flp 4,13)

Jezus – chleb, który dla nas zstąpił z Nieba

W kruchym kawałku chleba jest żywy Bóg. Codziennie możemy Go oglądać w znaku białej hostii. Możemy z Nim rozmawiać, przyjmować Go. O wielkich możliwościach i wielkich trudnościach w przeżywaniu tej tajemnicy pisze dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie, ks. Krzysztof Wons, w komentarzu do Ewangelii na niedzielę 11 sierpnia.