Rządowa pomoc jest niewystarczająca – twierdzą powodzianie

Rząd dużo mówi o pomocy dla poszkodowanych w wyniku powodzi. Ci wciąż oczekują konkretów. By wypłacić środki, skala szkód jest szacowana procentowo i w związku z tym pojawiają się kolejne problemy, bo komisja nie sprawdza m.in., w jakim stanie są np. fundamenty budynków. Koszty wykonania ekspertyzy przenoszone są na poszkodowanych.

Audycja dla Małżonków i Rodziców: Czym jest czystość małżeńska

Magda i Robert Broniszewscy, absolwenci Wydz. Teologicznego Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu w zakresie Przygotowania do Życia w Rodzinie, Ruch Czystych Serc Małżeństw; Bogusława i Paweł Górowie, absolwenci Studium Rodziny przy Papieskim Wydziale Teologicznym w Poznaniu, Ruch Czystych Serc Małżeństw

B. Kempa o pomyśle ograniczenia finansowania IPN i Kancelarii Prezydenta pod pretekstem „pomocy powodzianom”: Małe, niecne, prymitywne – możemy dalej to oceniać, natomiast na pewno jest to szkodliwe i niebezpieczne

Donald Tusk, cynicznie wykorzystując sytuację bardzo trudnego położenia tych osób chce dalej mścić się na instytucjach, z którymi jest mu nie po drodze. Taką instytucją jest Instytut Pamięci Narodowej, taką instytucją jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, taką instytucją jest Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a ostatnio też Sąd Najwyższy (…). Małe, niecne, prymitywne – możemy dalej to oceniać, natomiast na pewno jest to szkodliwe i niebezpieczne – podkreśliła we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Beata Kempa, doradca prezydenta RP, wiceprezes Suwerennej Polski. Premier przedstawił pomysł, aby w ramach „pomocy powodzianom” ograniczyć finansowanie niektórych instytucji państwowych z budżetem autonomicznym, takich jak m.in. IPN czy Kancelaria Prezydenta RP.

M. Wójcik o odebraniu ośmioletniej Ines rodzinie w Polsce: Nie wolno dziecka traktować jak worka, który się przerzuca z jednego kraju do drugiego

Nie wolno dziecka traktować jak worka, który się przerzuca z jednego kraju do drugiego. Dziecko zostało odebrane przy wrzasku, przy krzykach. Byli policjanci w kominiarkach. Obstawiono całą ulicę – tak jakby brali jakiegoś terrorystę. Wrzucili dziewczynkę do samochodu i wywieźli do Belgii – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Michał Wójcik, poseł Suwerennej Polski, komentując odebranie ośmioletniej Ines rodzinie i przymusowe wywiezienie jej do Belgii do ojca, którego dziewczynka w ogóle nie zna.