Trwa kampania, ale nazywa się prekampanią tylko z powodów formalnych. Zmienia się nieco tematyka. Praktycznie nie ma już elementów treściowych, programowych, natomiast pojawiają się wszystkie elementy emocjonalne, czyli skandale (…). Po wakacjach praktycznie dwie partie będą się ze sobą ścierać na śmierć i życie – PiS i Platforma. W tym momencie Hołownia nie będzie w ogóle zauważalny. Z jednej strony Tusk organizuje marsz, a drugiej strony PiS przygotowuje referendum w sprawie nielegalnej imigracji. To wszystko będzie powodować duopol i nawet jeśli w sierpniu Trzecia Droga będzie miła w sondażach jakieś wyniki, to nie znaczy, że utrzyma je do wyborów – powiedział prof. Mieczysław Ryba, politolog, historyk, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.