P. Bujak: Realny wzrost wynagrodzeń powinien w kolejnych miesiącach przyspieszyć
Ekonomiści prognozują, że w kolejnych miesiącach utrzyma się dwucyfrowy wzrost wynagrodzeń, a produkcja przemysłowa w czwartym kwartale będzie już rosnąć. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego dot. wynagrodzeń, zatrudnienia i przemysłu wynika, że przeciętne zatrudnienie wzrosło w czerwcu o 0,2 procent, licząc rok do roku.
Główny ekonomista PKO BP, Piotr Bujak, powiedział, że wzrost zatrudnienia okazał się słabszy od oczekiwań.
GUS poinformował też, że przeciętne wynagrodzenie brutto wzrosło w czerwcu o 11,9 procent w ujęciu rocznym i wyniosło 7 335 złotych.
Piotr Bujak podkreślił, że sytuacja na polskim rynku pracy pozostaje dobra, a bezrobocie jest niskie i wciąż spada.
– Siła przetargowa pracowników pozostaje duża, w związku z tym wzrost wynagrodzeń utrzymuje się na dwucyfrowym poziomie. Biorąc pod uwagę bardzo wyraźny spadek inflacji w ostatnich miesiącach, od dłuższego czasu mamy ponownie realny wzrost wynagrodzeń, który w kolejnych miesiącach powinien przyspieszać i będzie coraz większy. To będzie podstawą do ożywienia popytu konsumpcyjnego i ogólnego ożywienia gospodarki w dalszej części tego roku – wskazał Piotr Bujak.
Dane dotyczą sektora przedsiębiorstw, czyli firm zatrudniających co najmniej 10 osób. GUS przekazał też, że produkcja przemysłowa w czerwcu spadła o 1,4 proc. rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 1,2 procent.
RIRM



