Pos. A. Kosztowniak w TV Trwam: Nie ma możliwości, żeby Donald Tusk finansował swoje obietnice wyborcze z pieniędzy otrzymanych na realizację KPO

Byliśmy jednym z 13 państw, gdzie pierwsze pieniądze zostały zwolnione z KPO dla państw. Nie jest to zasługa Donalda Tuska, a pracy całego rządu Mateusza Morawieckiego, ponieważ 9 grudnia tego roku, będąc na sali, gdzie podjęto decyzje o pieniądzach na KPO, Donalda Tuska tam nie było. Chciałbym, żeby Polacy mieli świadomość, że KPO to nie jest „worek bez dna”, z którego możemy wyciągać pieniądze na każde potrzeby. Pieniądze – czy to obok części pożyczkowej czy dotacyjnej – są bardzo jednoznacznie wskazane na poszczególne obszary funkcjonowania, choćby polskiej gospodarki. Nie ma możliwości, żeby Donald Tusk finansował swoje obietnice wyborcze z pieniędzy otrzymanych na realizację KPO – mówił Andrzej Kosztowniak, poseł PiS, w programie „Polski Punkt Widzenia” w TV Trwam.

Ks. abp S. Gądecki: Decyzja prezydenta o podpisaniu ustawy o finansowaniu in vitro wskazuje na niezrozumienie problemu

Decyzja prezydenta Andrzeja Dudy o podpisaniu ustawy o finansowaniu in vitro wskazuje na niezrozumienie całego problemu i wygląda tak, jakby to było pójście za głosem tłumu, bez oglądania się na kwestie bioetyczne – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, ks. abp Stanisław Gądecki, na antenie TVN24.

Niemcy: linie lotnicze domagają się 740 tys. euro odszkodowania od aktywistów klimatycznych, którzy blokowali lotniska

„Linie lotnicze Eurowings w imieniu wszystkich spółek zależnych Lufthansy domagają się odszkodowania w wysokości 740 tys. euro od działaczy klimatycznych >>Ostatniego Pokolenia<<” - informuje w niedzielę portal dziennika "Bild". Aktywiści przyklejali się do płyt i pasów startowych lotnisk w Hamburgu, Dusseldorfie i Berlinie, blokując ich funkcjonowanie.

K. Kasprzak z Fundacji „Życie i Rodzina”: Niektórzy by chcieli, żeby w Polsce było prawo jak w III Rzeszy, gdzie dzieci chore były zabijane

Niestety nadal niektórzy by chcieli, żeby w Polsce było prawo jak w III Rzeszy, gdzie dzieci chore albo podejrzane o chorobę były zabijane, bo to były dzieci mniej wartościowe. Chodziło o to, aby wyhodować idealną rasę. Takie same cele przyświecają w mojej opinii teraz niektórym środowiskom feministycznym, lewicowym, które chcą się pozbyć z tego świata dzieci chorych, podejrzanych o chorobę, z niepełnosprawnością – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Krzysztof Kasprzak, członek zarządu Fundacji „Życie i Rodzina”, poruszając bieżące problemy z zakresu ochrony życia ludzkiego.