Cnota przyjaźni, podobnie jak inne cnoty, wymaga roztropności i sprawiedliwości. Bez nich jest jakąś formą naiwności i okazją uwikłania się w zło. Dziś musimy strzec się od nieprzyjaciół, którzy pragną wielkiego zła dla bliźnich – zła, które niesie unicestwienie milionom naszych braci, a którym jest tzw. aborcja. Czy miłość i życzliwość zwyciężą? Jako chrześcijanie wiemy dobrze, że już zwyciężyła. Dziś trzeba nam ciągle zwyciężania cnoty przyjaźni w każdej sferze naszego życia – akcentował prof. Paweł Skrzydlewski, filozof, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.