Będziemy wybierać pomiędzy właściwie dwoma sposobami myślenia. Wybieramy pomiędzy tożsamością narodów europejskich, istnieniem państw narodowych i wspólnotą granic oraz wymiany handlowej i pomiędzy jednym państwem, które będzie zaprowadzane siłą Niemiec przy udziale Francji pana Macrona. To dwie drogi, które nas czekają. Jeżeli przegramy, jeżeli wygrają zwolennicy państwa europejskiego, to nie pozostanie nic innego jak walka o niepodległość Polski i uniezależnienie się od komunistycznego państwa europejskiego – mówił redaktor Witold Gadowski w środowym Komentarzu Tygodnia.