Zamiast rozwiązywać problemy, atakuje się Radio Maryja

Z dyrektorem Radia Maryja o. Tadeuszem Rydzykiem CSsR rozmawia Mariusz Bober

Jak Ojciec odbiera nagabywania ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego przez dziennikarzy w kwestii wszczęcia postępowań sprawdzających finanse Fundacji „Lux Veritatis” i Fundacji Nasza Przyszłość?

– Przeglądając gazety z artykułami na ten temat, zastanawiam się, skąd u ludzi bierze się tyle złośliwości. To jest jedno wielkie kłamstwo i kolejne wielkie oszczerstwo. Dziwię się, dlaczego nie jest wyjaśniana skandaliczna sprawa np. porwania i torturowania Krzysztofa Olewnika. A ile jest jeszcze takich spraw? Dlaczego nie przeciwdziała się rozkradaniu Polski? Rzucając oszczerstwa, odwraca się uwagę od prawdziwych problemów Polski, np. prywatyzacji Polskiej Żeglugi Morskiej, rozkradania szpitali, szkół, majątku narodowego, stoczni i PŻM, emerytur pomostowych i problemów funduszy emerytalnych. Rząd złamał umowy w sprawie wierceń naukowo-badawczych, a teraz dziennikarze – by odwrócić uwagę – ciągle atakują i posługują się oszczerstwami. Może rząd zwróciłby uwagę na problem nadużyć w sądach i prokuraturach. Może wreszcie przestałby to robić i przestał nękać ludzi, którzy chcą zrobić coś dobrego dla Polski i Kościoła. Nie widzę miłości do Polski i Polaków, którym państwo powinno pomagać godnie żyć. Zamiast tego jest szczucie przeciw wszystkiemu, co katolickie i polskie. Tych ludzi denerwuje to, że mówimy, jak Polska jest bogata, że może być samowystarczalna energetycznie. Może ten rząd zająłby się wreszcie pomnażaniem dobra Polaków. Trzeba robić wszystko, by Polskę umacniać, a nie osłabiać.


Wypowiedź ministra jest reakcją na artykuł, którego autorzy zarzucają fundacjom, że łamią działalność statutową, zajmując się bardziej „biznesem”…


– To jest nieprawda. Przecież fundacje przechodzą systematycznie kontrole, które potwierdzają, że realizują one działalność statutową. Zresztą wszystkie dzieła powstałe przy Radiu Maryja przechodzą częste i wnikliwe kontrole.


Będą oświadczenia fundacji?


– Na pewno zareagujemy, choć tyle już było oszczerstw, że nie wiem, czy warto zawsze na nie reagować. Przecież tyle już kłamstw rozpowszechniano o Radiu Maryja i dziełach przy nich powstałych, a czy ktoś za to przeprosił? Dziennikarze mają służyć prawdzie. Również rząd, a więc i ministrowie powinni służyć prawdzie i dobru wspólnemu.


Może medialny szum jest w rzeczywistości reakcją na zapowiedzi Fundacji „Lux Veritatis” wytoczenia procesu Narodowemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej za zerwanie z nią umowy?


– Będzie taki proces. Zastanawiam się jednak, czy znajdą się prawi, uczciwi sędziowie, którzy uczciwie go przeprowadzą.


Próba wywołania sztucznego problemu może utrudnić prace geotermalne w Toruniu?


– Pewne siły dla stworzenia pozorów, że jest demokracja, że wszyscy mają równe prawa itd., zgodzą się nawet na działalność ewangelizacyjną, ale do pewnego stopnia, niejako to koncesjonują, tak by ewangelizacja nie miała większego wpływu. Podobnie robią wszystko, by Polska była słaba, bo wiedzą, że tylko z silnym inni się liczą. Słyszałem również, że są składane obietnice innym, którzy chcieliby przejąć tę inwestycję…


To znaczy?


– Nie chciałbym teraz więcej mówić na ten temat. Wiemy jednak, że komuś przeszkadzamy, także obecnemu rządowi. Może chodzi o to, by przeszkodzić w wierceniach prowadzonych przez Fundację „Lux Veritatis”, aby Polacy nie wiedzieli, jakie bogactwa naturalne ma Polska?


Dziękuję za rozmowę.
drukuj